Tytuł: Przyśpiewka wiejsko - miejska II
- Wykonawca: OT.TO
- Wyświetleń: 389
Społeczeństwo jest zestresowane
Zadowolić się nie chce bananem
Na straganach są różne frukty
A niejeden chodzi jak struty
I narasta w ludziach desperacja
Że Murzynom się bardziej opłaca.
Rolnicy mają kwaśne miny
Szczególnie po spożyciu cytryny
Niepotrzebnie, bo chłop się wyżywi
A miastowym zostaną: pieprz, wanilia i kiwi
Wielu psioczy, że z taką ekonomiką
To ziemniak nie kokos będzie egzotyką.
Społeczeństwo jest zestresowane
Zadowolić się nie chce bananem
Na straganach są różne frukty
A niejeden chodzi jak struty
I problem narasta niewąski
bo nie każdy tak może bez zakąski.
Po ulicach jeżdżą auta zachodnie
Że na pasach ledwo zdążą przechodnie
Prezydent premierem premiera
Ach przepiękna niejedna kariera
Bo - na górze wojna, a:
Siekiera, motyka, zapalniczka
Nadal w teczkach, kto jest wtyczka
Siekiera, motyka, bimber, gwóźdź
Masz tu Bolka a mnie puść!