Teksty piosenek: | A | B | C | D | E | F | G | H | I | J | K | L | M | N | O | P | Q | R | S | T | U | V | W | X | Y | Z | 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 |

Tytuł: W barze Zdrowie

  • Wykonawca: OT.TO
  • Wyświetleń: 361

  
   W barze "Zdrowie" przy ulicy Kurortowej
  Struło się pół wycieczki zakładowej
  Zrobiła się z tego straszna chryja
  Bo znów ugodzono w międzywojewódzką przyjaźń.
  
  W barze "Zdrowie" przy ulicy Kurortowej
  Interweniowały siły porządkowe
  NIK w to wnikł i SANEPID się przyczepił
  A ktoś pstryknął fotografię do gazety.
  Widząc taki straszny kocioł kucharka
  Rzuciła się do trefnego garnka
  I nim ją dopadły odwody
  Pożarła łapczywie dowody.
  W barze "Zdrowie" przy ulicy Kurortowej
  Pięć komisji spoglądało się po sobie
  Aż tu jeden który nie bał gapą mówi:
  Ludzie, przecież najważniejszy jest raport.
  Tak im wszystkim tym zaimponował
  Że zaczęli "Sto lat" intonować.
  W atmosferze ogólnej euforii
  Sprawozdawali będąc na fali.
  W barze "Zdrowie" przy ulicy Kurortowej
  Wisi oprawiony dyplom uznaniowy
  Dla kucharki za bohaterską postawę
  Zjedzenie żaby i świecenie przykładem.
  A tym, co się struli dali po Ruhli - zegarku z byłego NRD
  I gratulowali szczęścia
  Bo gdyby to była robocza sobota
  To by poszli siedzieć za sabotaż.
  W barze "Zdrowie" przy ulicy Kurortowej
  Dziś na widok wycieczki zakładowej
  Wychodzi kucharka z dwiema chochlami
  I cedzi dobitnie: wąchamy.
  Wąchamy konsumpcję przed spożyciem
  Bo to może uratować życie.