Teksty piosenek: | A | B | C | D | E | F | G | H | I | J | K | L | M | N | O | P | Q | R | S | T | U | V | W | X | Y | Z | 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 |

Tytuł: Jedenasty

  • Wykonawca: Nagły Atak Spawacza
  • Wyświetleń: 239

  
   Być dobrym człowiekiem co to dla mnie znaczy
  Jeżeli kogoś zranisz czy kiedyś ci wybaczy
  Co jest dobre i gdzie tego szukać - czy zapuka
  To jest chyba dobre podejście
  Odnaleźć wejście szybko się zainstalować
  Na pewno będzie dobrze teraz ty zobacz
  Jak powoli nadchodzą dobre czasy
  Więc nie można dopuścić do zagłady rasy
  Teraz już tylko wszystko może się prostować
  Po co się znowu cały czas dołować
  Lepiej się cieszyć bo mogło być gorzej
  To jest cała prawda więc teraz uwożej
  Na to co robisz nie patrz na innych
  Tak samo zepsutych i tak samo winnych
  W oczach innych ludzi są rozgrzeszeni
  Tak niestety jest ale jeszcze można to zmienić
  Ten list na stole jest do ciebie
  Jeżeli go przeczytasz o nic więcej się nie spytasz
  Tam na stole leży list
  Jeżeli go przeczytasz o nic więcej się nie spytasz
  Jakiś świr biega po korytarzu
  Kwiaty i krew na kościelnym ołtarzu
  To historia i jeszcze jakaś zamazana data
  Tak odległa jak wyspy na końcu świata
  A pyskata pani na małej poczcie
  Wszystkich opierdala i sprzedaje znaczki
  W tamtych blokach są osrane wycieraczki
  Dziennikarze puszczają swoje pierwsze kaczki
  I takie tam inne ale tym się nie ma co przejmować
  Tylko trzeba wreszcie zacząć dziękować
  Za życie które ma swoje dobre strony
  Nie możesz oceniać będąc zaślepionym
  Ten list na stole jest do ciebie
  Jeżeli go przeczytasz o nic więcej się nie spytasz
  Tam na stole leży list
  Jeżeli go przeczytasz o nic więcej się nie spytasz
  Dzisiaj czy wczoraj jest dużo takich dat
  I tak będzie nawet za sto pieprzonych lat
  Po co oglądać życie za więziennych krat
  Ukręciwszy na siebie ten gówniany bat
  I wcale tak nie jest że nam kurwa odbiło
  Po prostu parę spraw się nareszcie wyjaśniło
  Coś się narodziło a coś nie żyje
  Już teraz w mroku nic się nie kryje
  ’99 rezerwat zaskrońca
  Pójdziemy tą drogą do samego końca
  Nie nadaję się na gońca albo dziennikarza
  Chce robić to co lubię gdy się nadarza
  Okazja po raz kolejny klimat
  Do życia już nie jest tak chwiejny
  Każdy ma swoje tajemnice i jakieś sprawy
  Wysłany z kosmosu w celu zdobycia najlepszej trawy
  Ten list na stole jest do ciebie
  Jeżeli go przeczytasz o nic więcej się nie spytasz
  Tam na stole leży list
  Jeżeli go przeczytasz o nic więcej się nie spytasz
  Baby Baby nie zrozum mnie źle
  W moim mieście nie ma słońca więc pierdolę ci!