Teksty piosenek: | A | B | C | D | E | F | G | H | I | J | K | L | M | N | O | P | Q | R | S | T | U | V | W | X | Y | Z | 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 |

Tytuł: Kamień

  • Wykonawca: Nagły Atak Spawacza
  • Wyświetleń: 332

  
   Klasyczne wizje już wyszły z mody
  A nowoczesne uderzają jak podkowy
  Widok odległy dalekie przeniesienie
  Zostaną na Ziemi tylko kamienie
  Kamień był i kamień będzie
  Pustka od lat panoszy się wszędzie
  Zewnętrzne omamy i wewnętrzne ciśnienie
  Teraz zdychanie wczoraj bawienie
  Kulminacyjny punkt przedstawienia
  Czeka aż znikną urojenia
  Które wytwarzane są z dnia na dzień
  Smutek rozpacz strach i cień
  Cień w oddali stracił swego pana
  A na każdej myśli jest jakaś rana
  Która krwawi bardzo powoli
  A pomnik życia niepewnie stoi
  Jakby miał zaraz upaść stracić równowagę
  Honor kamienia zachowajmy powagę
  Zwolniony rytm odlicza czas
  Do totalnej zagłady wszystkich mas
  Konflikt pokoleń generacja X
  Naprawdę dużo pracy wkłada się w ten mix
  To jesteśmy my brudne demony przetrwania
  Mam dosyć waszego kłamliwego szczekania
  Człowieku mów prawdę albo spadaj
  Jeśli chcesz istnieć to więcej się staraj
  Masz prawo żyć i oddychać
  A nie swój świat w otchłań spychać
  Myśli jak kamienie drzwi na drugą stronę
  Zostaw mnie w spokoju ja już tonę
  Kamień to ja jestem nieobecny
  Jestem nieobecny ale organizm jest waleczny
  Przeciwciała czy wy jeszcze żyjecie
  Ja czy śmierć będzie pierwsza na mecie
  Wyczerpanie energii przeradza się w ból
  Wypłynęła z żył życiodajna sól
  A kości są już prawie rozpuszczone
  Umęczone ciało przechodzi na drugą stronę
  Poznajesz ten zapach to rzeka Styx
  A szybki rytm to syntetyczny krzyk
  Światło coraz bardziej oślepia
  A stary przewodnik już na ciebie czeka
  To on jest kamieniem bez duszy i twarzy
  Nigdy nie płacze i nigdy nie marzy
  Nie można go ominąć ani przekupić
  A jego czujności nie da się upić
  Demon żywych i opiekun zmarłych
  Pieprzony złodziej praw humanitarnych
  N.A.S. nie prowadzi kampanii reklamowej
  Tylko przekazuje jak ciężko jest żyć z nałogiem
  Naszym nałogiem jest niezdrowy tryb życia
  Nie mamy nic złego do ukrycia
  Niezależne poglądy i niezależna scena
  Wyryte w myślach zapisane w genach
  Kamień to ja jestem nieobecny
  Jestem nieobecny ale organizm jest waleczny
  Przeciwciała czy wy jeszcze żyjecie
  Ja czy śmierć będzie pierwsza na mecie
  Przewodnik dał znak możesz zawracać
  Do swego kamiennego świata
  Światło się oddala czujesz że spadasz
  Już nigdy na tym paśmie nie nadasz
  Jesteś skażony jesteś zarażony
  Tylko Twój płacz i kościelne dzwony
  Stare drzewo ma już chyba tysiąc lat
  Ono widziało jak pokolenia niszczą świat
  Prymitywnie albo z użyciem technologii
  Gniew kamieni jest coraz bardziej srogi
  Czekanie na sen modlitwa o sen
  Dzień i noc noc i dzień
  Czekanie na sen modlitwa o sen
  Dzień i noc noc i dzień !