Teksty piosenek: | A | B | C | D | E | F | G | H | I | J | K | L | M | N | O | P | Q | R | S | T | U | V | W | X | Y | Z | 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 |

Tytuł: Mucha

  • Wykonawca: Nagły Atak Spawacza
  • Wyświetleń: 278

  
   Mucha gruba niczym klucha
  Krąży ciągle obok ucha
  Tu przysiądzie tam porucha
  Taka już jest z niej dziewucha
  Mucha gruba niczym klucha
  Krąży ciągle obok ucha
  Tu przysiądzie tam porucha
  Taka już jest z niej dziewucha
  Mucha krąży po orbicie
  Udowodni wam niezbicie
  Że jej celem jest wyżycie
  Się dziś ponad swoje życie
  Leci patrzy nowe gówno
  Więc się w nie wpierdoli równo
  Nagły zwrot i nurkowanie
  Kał świeżutki niesłychanie
  Nie ma więcej niż minutkę
  Wpadła w gówno niczym w zupkę
  Rozwolnienie? Nic nie szkodzi
  Mucha w kupie sobie brodzi
  Jeszcze troszkę bo już stygnie
  Nasza mała jak się wygnie
  W prawo leci, śruba w lewo
  Przykurwiła prosto w drzewo
  Nasza muszka szybko wstała
  Splunęła i odleciała
  Będzie drzewo pamiętała
  Cała przez nie obolała
  Co za czasy - brak padliny
  Z ryja lecą litry śliny
  Trzeba by gdzieś coś wpierdolić
  Żeby brzuszek zadowolić
  Zaraz znajdzie coś zgniłego
  Śmierdzącego i miękkiego
  Z dala świetnie powonienie
  Czuje smród - nagłe zwolnienie
  Stary śmietnik świetna sprawa
  Wreszcie uczta i zabawa
  Tu coś zeżre a tam wysra
  To jest mucha terrorysta
  Mucha gruba niczym klucha
  Krąży ciągle obok ucha
  Tu przysiądzie tam porucha
  Taka już jest z niej dziewucha
  Teraz powoli bo najedzona
  Leci przez miasto lekko wkurwiona
  Brzuszek jej ciąży gorąco w chuj
  Zaraz gdzieś wleci i zrobi gnój
  Żeby kalorie zbędne wypalić
  Będzie musiała się z kimś zabawić
  Okno otwarte a więc wlatuje
  Zaraz sobie z kimś pofigluje
  Patrzy - siedzi dziadek gazetę czyta
  Na brudnej łapie potężna sznyta
  Zaraz mu kurwa tę sjestę przerwę
  Zrobię z dziadunia starą ofermę
  No i zaczęła nad dziadem krążyć
  Stary oczkami jął powietrze drążyć
  Ha! Nowa pizda! Zaraz jej pokaże
  Moja gazeta będzie jej cmentarzem!
  Mucha gruba niczym klucha
  Krąży ciągle obok ucha
  Tu przysiądzie tam porucha
  Taka już jest z niej dziewucha
  Mucha wciąż lata powietrze tnie
  Zaraz ktoś skończy w żałobie
  Dziadek wystartował z dzikim okrzykiem
  Mucha ratuje się sprytnym unikiem
  Okno otwarte po drugiej stronie
  Albo spierdoli albo ją dogonię
  Stary odpierdala 200% normy
  Lecz czy na pewno wystarczy formy?
  Insekt już prawie wylatuje
  Ale dziadek się zbliża celuje
  Bierze zamach gazeta opada
  Jest trafił - już nie ma owada!
  Ty pojebana stuknięta mucho
  Kto ciebie kurwa w ogóle słucho?
  Chciałaś mnie kurwo wkurwić więc masz
  Swymi flakami na oknie srasz
  Mucha gruba niczym klucha
  Krąży ciągle obok ucha
  Tu przysiądzie tam porucha
  Taka już jest z niej dziewucha