Tytuł: Wędrowiec
- Wykonawca: Krewni i Znajomi Królika
- Wyświetleń: 394
Odpływasz zmęczony, legendą owiany
A mówią wędrowcze, żeś możem posiwiał
Twe wiosła zbutwiałe przyrosły do fali
To nie ten, to nie ten
Nie ten czas, nie ten dzień
Odeszły już stada narwali zmęczonych
Twój harpun złamany, czas ostrze wykruszył
Twą burtę roztrzaskał tankowiec ze stali
Dziób wolno obracasz by zmierzać donikąd
Nieznane łowiska i brzegi nieznane
Spójrz - morze rozcięte wielką wieżą wiertniczą
Twój żagiel wędrowcze na wietrze omdlały
Odpływasz w nieznane na wskroś przemoknięty
Na chwilę się wstrzymał, horyzont rozpalił
Twój czas - biały piasek klepsydry przesypał
Nie będzie już łowów u brzegów Grenlandii
Pchnij wiosła, już pora odpłynąć donikąd