Teksty piosenek: | A | B | C | D | E | F | G | H | I | J | K | L | M | N | O | P | Q | R | S | T | U | V | W | X | Y | Z | 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 |

Tytuł: Alegoria malarstwa

  • Wykonawca: Jacek Kaczmarski
  • Wyświetleń: 252

  
   To, co ważne - odbywa się w głębi,
  za kotarą widoczne częściowo -
  Klio w sukni w kolorze gołębim
  stroi skroń aureolą laurową.
  W jednej dłoni tryumfalna fanfara,
  w drugiej - tom starożytnej historii.
  Tak pozuje potomnym - a malarz
  prezentuje się nie mniej wytwornie.
  
  Wypaliły się świece Habsburgów
  pod solidnym, flamandzkim sufitem;
  w świetle dnia - szachownica z marmuru,
  mapa świeżych wolności i zwycięstw.
  A artysta? - Sztalugi, taboret,
  pludry, beret, wycięte rękawy -
  widzi w sztuce historii podporę
  (oraz własny gościniec do sławy).
  
  Przez lat trzysta kotara Vermeera
  jedwabnemu lśnić światłu pozwoli,
  aż ją kupi doradca Hitlera
  i ukryje na pięć lat - w sztolni soli.
  
  Tyle scena... a morał? Pointa?
  Że Malarstwo - Historii jest lustrem?
  Że zdobyta raz wolność jest święta?
  Spójrz na płótno malarza.
   Puste.