Teksty piosenek: | A | B | C | D | E | F | G | H | I | J | K | L | M | N | O | P | Q | R | S | T | U | V | W | X | Y | Z | 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 |

Tytuł: Cromwell

  • Wykonawca: Jacek Kaczmarski
  • Wyświetleń: 252

  
   Idą na Londyn! Idą purytanie!
  Siłą ich czystość czyli lęk przed grzechem.
  Lęk rodzi wściekłość, a wściekłość - powstanie
  Idą pokonać chrześcijan - chrześcijanie.
  Mgłą dysząc zamiast oddechem.
  
  Broni się grzeszny król i pomazaniec.
  Nie tyle władzy żal mu, co zasady.
  Żal płynie z winy, a z winy - kajanie.
  Lecz nie kajania pragną purytanie:
  Muszą dowody mieć - zdrady.
  
  Dowodem - zdrada. Ów zdrajca zdradzony
  Przez własne siły, (te na które liczył) -
  Nie może przecież zachować korony,
  Skoro przez Boga został osądzony,
  I sądzą go jego stronnicy.
  
  Jak zwykle chaos jest przy tym i zamęt,
  Ulica prawdę waży i rozdziela,
  O swoją przyszłość troszczy się parlament,
  Skazaniec łzawy szkicuje testament -
  Z myślą o losie Cromwella.
  
  Turla się głowa królewska pod stopy.
  Sprawiedliwości stało się więc zadość.
  Dla zniewolonej wzór to Europy:
  Szafot wszak biskup w końcu sam pokropił
  I wielka nastała radość!
  
  Wszystko to rankiem nadziei i wiary,
  Gdy strach i skrucha były zmian motorem.
  Wieczorem Cromwell rozpędza parlament,
  Sam się mianuje Lordem Protektorem:
  Ofiara własnej ofiary.
  
  Idą na Londyn! Idą purytanie!