Teksty piosenek: | A | B | C | D | E | F | G | H | I | J | K | L | M | N | O | P | Q | R | S | T | U | V | W | X | Y | Z | 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 |

Tytuł: Krowa

  • Wykonawca: Jacek Kaczmarski
  • Wyświetleń: 340

  
   Gdzieś na wiosnę front już przeszedł,
  Chłopcy poszli w trop - mnie w lesie
  Chłop rannego znalazł i się ulitował.
  Młody był i niebogaty,
  Trochę traw, coś na kształt chaty,
  A w oborze jedna zabiedzona krowa.
  
  Leżę w słomie, liżę rany,
  Wtem chłop wpada zastrachany:
  - Idą Ruskie! - woła - ale od zachodu!
  - Cóżeś taki niespokojny?
  Może to już koniec wojny,
  Albo władzę przysyłają dla narodu!
  
  Podchodzimy na skraj lasu,
  A tam Ruskie - krowy pasą -
  Stado z tysiąc sztuk, dorodne, zdrowe, mleczne.
  Skoro trawę żre pod strażą,
  Znać - do Rosji je prowadzą
  Spod Poznania, wiec zdobyczne - poniemieckie.
  
  Słuchaj - mówię - coś tak czuję,
  Że tu sobie pohandlujesz.
  Idź po bimber, coś go za oborą schował -
  Ruski nie zje, a wypije
  A to bydło jest niczyje,
  Przecież przyda się w oborze - druga krowa!
  
  Idzie chłop - i mowa krótka:
  Wódka - krowa, krowa - wódka,
  Ale strażnik z karabinem - niet - powiada.
  Jak się krowy nie doliczą,
  To pod mur postawią z niczym.
  Nam się czisło, czyli liczba musi zgadzać!
  
  Chłop pomyślał i zaradził,
  Chudą krowę przyprowadził,
  Dodał bimber i zamienił ją - na tłustą.
  Mało ryczy, mleko daje,
  Chłop się cieszy, a ja - wzajem,
  Żeśmy krową - świnię podłożyli Ruskom!
  
  Jeszcze dobrze nie strzeźwieli -
  Do zagrody przylecieli.
  Krowę w łańcuch, mnie na muszkę, chłop pobity -
  Tak napili się za darmo,
  Odzyskali własność armii,
  I wykryli na dodatek - schron bandyty.
  
  Dziesięć lat ich kraj zwiedzałem,
  W jedenasty rok na stałe
  Powróciłem tu, gdzie z nimi handlowałem.
  Chłopu poszło nie tak gładko -
  Żyje ponoć - pod Kamczatką,
  W każdym razie już go więcej nie widziałem.
  
  Nasza krowa - jakby zgadła
  Co ją czeka - szybko padła,
  Nim przegnali ją na tamtą Bugu stronę.
  Pogrzeb miała uroczysty -
  W ziemi bliskiej, bo ojczystej
  Leżą kości jej -
  Starannie ogryzione.