Teksty piosenek: | A | B | C | D | E | F | G | H | I | J | K | L | M | N | O | P | Q | R | S | T | U | V | W | X | Y | Z | 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 |

Tytuł: Wojna postu z karnawałem

  • Wykonawca: Jacek Kaczmarski
  • Wyświetleń: 246

  
   Niecodzienne zbiegowisko na śródmiejskim rynku
  W oknach, bramach i przy studni, w kościele i w szynku.
  Straganiarzy, zakonników, błaznów i karzełków
  Roi się pstrokate mrowie, roi się wśród zgiełku.
  
  Praca stała się zabawą, a zabawa - pracą:
  Toczą się po ziemi kości, z kart się sypią wióry,
  Nic nie znaczy, ten co nie gra, ci co grają - tracą
  Ale nie odróżnić w ciżbie, który z nich jest który.
  
  W drzwiach świątyni na serwecie krzyże po trzy grosze,
  Rozgrzeszeni wysypują się bocznymi drzwiami.
  Klęczą jałmużnicy w prochu pomiędzy mnichami,
  Nie odróznić, który święty, a który świętoszek.
  
  Oszalało miasto całe,
  Nie wie starzec ni wyrostek
  Czy to post jest karnawałem,
  Czy karnawał - postem!
  
  Dosiadł stulitrowej beczki kapral kawalarzy
  Kałdun - tarczą, hełmem - rechot na rozlanej twarzy.
  Zatknął na swej kopii upieczony łeb prosięcia,
  Będzie żarcie, będzie picie, będzie łup do wzięcia.
  
  Przeciw niemu - tron drewniany zaprzężony w księży,
  A na tronie wychudzony tkwi apostoł postu.
  Już przeprasza Pana Boga za to, że zwycięży,
  A do ręki zamist kopii wziął Piotrowe Wiosło.
  
  Prześcigają się stronnicy w hasłach i modlitwach,
  Minstrel śpiewa jak to stanął brat przeciwko bratu.
  W przepełnionej karczmie gawiedź czeka rezulatu,
  Dziecko macha chorągiewką - będzie wielka bitwa.
  
  Oszalało miasto całe...
  
  Siedzę w oknie, patrzę z góry, cały świat mam w oku,
  Widze co kto kradnie, gubi, czego szuka w tłoku.
  Zmierzchem pójdę do kościoła, wyspowiadam grzeszki,
  Nocą przejdę się po rynku i pozbieram resztki.
  
  Z nich karnawałowo-postną ucztą jak się patrzy
  Uraduję bliski sercu ludek wasz żebraczy.
  Żeby w waszym towarzystwie pojąć prawdę całą:
  Dusza moja - pragnie postu, ciało - karnawału!