Teksty piosenek: | A | B | C | D | E | F | G | H | I | J | K | L | M | N | O | P | Q | R | S | T | U | V | W | X | Y | Z | 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 |

Tytuł: Włóczędzy

  • Wykonawca: Jacek Kaczmarski
  • Wyświetleń: 259

  
   Wchodzimy z twarzami zdrowymi od mrozu,
  Siadamy przy ogniu tańczącym z radości.
  Ścieramy z nadgarstków odciski powrozów,
  Wołamy o wino i chleb i tłustości,
  Spod ścian patrzą na nas w milczeniu miejscowi
  Napięci, na wszystko gotowi.
  
  Wchłaniamy łapczywie wielkimi kęsami,
  Łykamy alkohol aż warczy nam w grdykach,
  Bekniemy czasami, pierdniemy czasami,
  Aż z ław w ciepło wzbija się woń wędrownika
  I płynie pod ściany miejscowych, jak ręka
  Co mówi - przestańcie się lękać.
  
  Śpiewamy piosenki o drodze i pracy,
  O braku pieniędzy i braku miłości,
  Podnoszą się ze snu miejscowi pijacy,
  Słuchają oczami rozumnej przeszłości,
  Ktoś wstanie, podejdzie, zapyta - kto my?
  - My dzieci wolności, bezdomne my psy.
  
  Przysiada się stawiać i pytać nieśmiało
  Gdzie dobrze, gdzie lepiej, a gdzie pieniądz rośnie?
  I plączą się cienie pod niską powałą
  I coraz jest ciaśniej i duszniei i głośniej,
  Bo oto włóczędzy z przeszłością swą mroczną
  Dla ludu się stają wyrocznią.
  
  Mówimy o wojnach w dalekich krainach,
  Zmyślamy, bogactwa zdobyte, stracone,
  Słuchają, jak mszy, dolewają nam wina,
  I dziewki przysiada się też, ośmielone,
  Do ognia dorzuci przebiegły gospodarz:
  Noc długa korzyści mu doda.
  
  Rozgrzani, snujemy niezwykłą opowieść
  Zazdroszcząc im tego, że tacy ciekawi,
  Choć mają, co każdy powinien mieć człowiek,
  A za - byle co - już gotowi zastawić
  By włóczyć się, szukać i błądzić, jak my
  I żyć bez pór roku, bez nocy i dni.
  
  Pijemy i każdy już ma coś na oku -
  Ten nocleg w piekarni, ten pannę piersiastą;
  Świt znajdzie nas znowu za miastem na stoku.
  Gdzie nikt tak naprawdę nic nie ma na własność,
  A im pozostanie piosenka i sny:
  "My dzieci wolności, bezdomne my psy"...