Teksty piosenek: | A | B | C | D | E | F | G | H | I | J | K | L | M | N | O | P | Q | R | S | T | U | V | W | X | Y | Z | 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 |

Tytuł: Ikona

  • Wykonawca: Joanna Rawik
  • Wyświetleń: 672

  
   Jedzie Jurij drogą od cerkiewek,
  Jedzie Jurij żeby zabić smoka
  Nie zatrzyma go czar czarnobrewek
  Nie zatrzyma go i noc głęboka
  Rży na jucznie konik jego.........?
  Z burym........?......?
  W krwi umyje miecz swój poszczerbiony
  I pojedzie dalej przez Bieszczady
  
  Przez Bieszczady zielone
  Strony świata stracone
  Niebo mokre jak rana
  W górę w górę na szczyt
  Mknie o drogę nie pyta
  Jeszcze widać kopyta
  Lecz w obłoku już znika
  Aż i całkiem już znikł
  A tak piękny był on czasem
  Jak jesienny dzwon
  Gdy go niosą borem lasem
  Czarne skrzydła wron
  Przez Bieszczady zielone
  Dzwoni jakby tym dzwonem
  Jeszcze jakby go słychać
  Zanim wjedzie na szczyt
  Chociaż skryty w obłoku
  Czai konia do skoku
  A gdy runie jej boku
  Już nie ujrzy go nikt,nikt,nikt,nikt
  
  Przeszedł wicher po cerkwiach dreszczem,
  Zapaliła jesień swe lichtarze
  Nastroiły swoje skrzypki świerszcze
  W tony smutnych ikonowych zdarzeń
  Święty Jurij zgubił się i basta
  W żalu stoją dęby z żołędziami
  Wiatr się krzykiem po cerkiewkach szasta
  Święty Jurij zmiłuj się nad nami
  
  Przez Bieszczady zielone
  Strony świata stracone
  Niebo mokre jak rana
  W górę w górę na szczyt
  Mknie o drogę nie pyta
  Jeszcze widać kopyta
  Lecz w obłoku już znika
  Aż i całkiem już znikł
  A tak piękny był on czasem
  Jak jesienny dzwon
  Gdy go niosą borem lasem
  Czarne skrzydła wron
  Przez Bieszczady zielone
  Dzwoni jakby tym dzwonem
  Jeszcze jakby go słychać
  Zanim wjedzie na szczyt
  Chociaż skryty w obłoku
  Czai konia do skoku
  A gdy runie jej boku
  Już nie ujrzy go nikt,nikt,nikt,aaa nikt nikt nikt nikt