Teksty piosenek: | A | B | C | D | E | F | G | H | I | J | K | L | M | N | O | P | Q | R | S | T | U | V | W | X | Y | Z | 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 |

Tytuł: Friko

  • Wykonawca: Grammatik
  • Wyświetleń: 2096

  
   Nie o różach, nie o bratkach x4
  
  Kasa, kasa wielu się wyprze w mani underground'u
  Porówna tych co ją mają do boysbandu
  Ale spoko, powoli trzymam ją darmo
  Pytasz skąd mam ją, za to, że do bitu rym ja dam go
  Samplom, czy jakoś im dam bez samplera
  Pytam teraz, wiesz gdzieś kres jest możliwości komputera
  Spytaj swojego producenta o to
  Głośnik to cel, droga to jest walizka z forsą
  Ale forsa czysta, w którą wkładam me serce
  Ten hajs to litry potu na każdym koncercie
  To studyjna duszność, to mikrofon rozpalony
  To kartek tony, nieraz ucieczki ze szkoły
  To setki godzin w pociągach gapiąc się w szybę
  To praktyka i ćwiczenia, kartka i wolne style
  By potem rym do bitu ożył
  My jak juczne woły harujemy
  Ty kupujesz płyty i płacisz za to, że my wkładamy w to pracę
  Za każdy moment, gdy w empece uderzają Noona palce
  Wielu mówi pieniądz brudzi, i rap-fortuny rosną
  Ale tylko tych co przy trakach myślą skarbonką
  Oto co, a ja z czoła ocieram pot, co na kartkę spada
  Gdy kolejne wersy piszę nocą
  Jutro na koncert zagram, wypłatę dostanę
  Będzie na nowe nagranie, zapłacę czynsz za mieszkanie
  Dziwisz się? Nasza praca to rymy i bity
  Kupujcie polskie rap płyty
  
  Ref.: Rozwój kosztuje, to nie sklep wolnocłowy
  Każdy wers nowy, każdy bit i scratch
  Lecz, wielu jak sądzę, myśli, że błądzę
  Pamiętaj, że tylko środkiem do celu są pieniądze
  
  Zobacz ile kasy, chłopaki zgarnęli na płycie
  Pewnie bawią się gdzie indziej, na podwórku ich nie widzę
  Ale tak myślą ci co nie widzą nas wcale
  My z lirycznym arsenałem, przed siebie wytrwale
  Wielu myśli, że raperzy w Polsce jeżdżą mietami
  Ten biznes kojarzy ze złotem i łańcuchami
  Jednak większość z nas ozdabia swój świat samplami
  Trzeszczącymi płytami, świat komentując rymami
  Chciałbym, żeby kasa wypychała moją kieszeń
  Ze sklepu Yamahy wyniósłbym wszystko co najlepsze
  Przede wszystkim robię muzykę
  A potem, myślę jak będzie to brzmieć
  Jaką na tym zrobię forsę
  Każdy z nas jest artystą, ale również człowiekiem
  Przecież dziecka nie nakarmię kiedyś wdychanym powietrzem
  Jeść musi każdy i ja mam też swoje potrzeby
  Droga do ich spełnienia, dla mnie przegrzane samplery
  Tyle pracy i wrażeń, rap biznes to spełnienie marzeń
  Najpierw piszę rymy, później stoję w kolejce po gażę
  Wiesz, nic za Friko
  
  Ref. x2