Teksty piosenek: | A | B | C | D | E | F | G | H | I | J | K | L | M | N | O | P | Q | R | S | T | U | V | W | X | Y | Z | 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 |

Tytuł: Zwyczajne marzenia

  • Wykonawca: Grammatik
  • Wyświetleń: 773

  
   Budzę się rano i wyglądam przez okno
  Ten sam wiatr wieje i te same drzewa mokną
  Obraz zastanę jakby go błysk flesz dotknął
  Tory życia, na którym można się potknąć
  Ludzie biegają za swoimi potrzebami
  Za pracą i za tym wszystkim, co coś znaczy
  (Dlatego) nie jeden to na swój sposób tłumaczył
  Że pogoda jest przecież (dla kogo?) tylko dla bogaczy
  Błędne koło, ja nie widzę w tym przyszłości (a ty?)
  Kosztem innych nie będę dążył do doskonałości
  Do tego, co w moim życiu jest ważne
  Czekam na dzień, w którym poważną grę zacznę
  Na razie marzę, w tym się odnajduję
  Osiągam cele i plany realizuję (zawsze)
  Mam wszystko to, na co chłopak poluje (czyli)
  Zero problemów, bieg wydarzeń kontroluję
  
  Czasem widzę rzeczy...
  
  Czasem marzę widząc rzeczy, których nie ma
  Że świat się zmienia
  że wszystko kiedyś będzie lepsze
  Że słowa, które mówię nie rozpłyną się na wietrze
  Że co dziś szepczę, jutro wykrzyczę głośno
  Patrz jak z dzieciaków dojrzali ludzie rosną
  Z kolejną wiosną coraz więcej ich odchodzi
  Patrz ile smutków szczęście rodzi
  Łez potrzeba
  Czasem marzę, że u mnie już tych łez nie ma
  To marzenia, ale wiem, że śnię na jawie
  Że mam to prawie
  Cały świat, jak wszyscy ludzie
  Otwieram oczy szeroko, wiem, że się znów budzę
  Coraz krócej dociera do mnie rzeczywistość
  Zwykłe marzenia chcę ułożyć swoją przyszłość
  Bo jak światło to błysło, odmierza czas w swoich krokach
  Widzisz marzę by widzieć moich ludzi w swoich wrogach
  By drogowskazy były zawsze na mych drogach
  Nad rzeką osty, po których się poruszam
  Marzę, by liryczna została moja dusza
  
  Pośród zwyczajnych chwil, budzić się rano ze spokojem
  Zwykłe marzenie moje
  Życie w przyjaciół gronie
  I na koncertach uczucie przekazywać w mikrofonie
  I tylko pociągiem gdzieś w Polskę pędzić szybko
  Wiesz z wiekiem starszym mniej do szczęścia mi starczy
  Pragnienie by życie codziennie stałe miało kształty
  Gdy jest się młodszym, chce się bawić, szaleć
  Ja już dojrzałem i chyba za wcześnie zezgredziałem chyba
  Znalazłem swój świat w spokojnych rymach
  7 2 bpm jak serce miłość, świat w bębnów rytmach
  I chwile chwytam delektując się nimi
  Gotowy, by kiedyś zjawił się nowy członek rodziny
  Na razie rymy, patrząc w okno, obrazy dni
  Lampka rzuca cień na stal żaluzji
  Kolejna kartka o tym jak na świat patrzę
  Zwyczajnie zostać tym, kim się jest, na zawsze