Teksty piosenek: | A | B | C | D | E | F | G | H | I | J | K | L | M | N | O | P | Q | R | S | T | U | V | W | X | Y | Z | 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 |

Tytuł: 30 cm

  • Wykonawca: Fisz
  • Wyświetleń: 467

  
   Aha! F.I.S.Z. Jeszcze raz
  30 centymetrów ponad chodnikami
  Aha! F.I.S.Z. Jeszcze raz na 2 0 0 1
  1 rok - właśnie tak
  
  F.I.S.Z. Aha!
  F.I.S.Z. Na raz, raz i DJ M.A.D.
  Jeszcze raz, raz
  
  30 centymetrów ponad chodnikami
  Nadciąga F.I.S.Z. Z siłą jak dynamit
  30 centymetrów ponad chodnikami
  Nadciąga F.I.S.Z. Z siłą jak dynamit
  Jak dynamit
  
  Panowie, panie ten człowiek nazywa się F.I.S.Z.
  Tak jak Paktofonika nadciąga kilkadziesiąt centymentrów nad chodnikiem
  Nadciąga jak huragan
  I chodzi nad, nad całym tym śmietnikiem
  Chodzę jak mówię
  Mówię jak chodzę
  Lekko, płynnie, unosząc się
  By nie zawadzić nogą lewą, prawą
  Poruszam się 30 centymetrów nad
  Więc patrzę na was z góry
  Proszę śmiało
  Bijcie brawo
  Patrzę z góry
  Na świat, który pędzi bez oglądania się za siebie
  A ja lekko, powoli - jak ślimak
  Nogi mam tak, a głowę gdzieś wysoko w niebie
  Bo oni chodzą tak ciężko
  Zmiażdżeni problemami
  Ja lekko, w poprzek
  Wszystkim wbrew tym co gadają bzdury
  Za plecami
  Poruszam się razem z madem 30 centymetrów nad chodnikami
  30 centymetrów nad chodnikami
  
  30 centymetrów ponad chodnikami
  Nadciąga F.I.S.Z. Z siłą jak dynamit
  30 centymetrów ponad chodnikami
  Nadciąga F.I.S.Z. Z siłą jak dynamit
  Jak dynamit
  
  Nadciągam
  Zrobić mi miejsce prosze
  Słyszę jak pieprzą głupoty
  Chwytają się za jakieś marne ploty
  Ja jestem 30 centymetrów ponad tym wszystkim
  30 centymetrów z dala od durnoty i ciemnoty
  Kapią z czoła
  Pierwsze poty
  Pierwsze dźwięki
  Pierwsze słowa kapią z mojej szczęki
  Patrzą na mnie z pod łba
  Nie rozumiejąc ani słowa
  Więc nie dla was, nie do was ma trafić moja mowa
  Ja ciągle trzymam się ponad całym tym bagnem
  Na 30 centymetrów wysokości
  Trzymając się z dala, z dala od słów zazdrości
  Niosąc treśc pełną metafizyki i miłości
  Bo jestem tutaj
  A ty kim jesteś by oceniać mnie???
  Ja mam czyste ręce
  Nie oceniam
  Nie zmieniam zdania co minutę
  Jestem tym, kim byłem
  Mądrzejszy o rok
  O krok wyżej, śmiało
  Stawiam kroki moim dużym czarnym butem
  Moim dużym czarnym butem
  
  30 centymetrów ponad chodnikami
  Nadciąga F.I.S.Z. Z siłą jak dynamit
  30 centymetrów ponad chodnikami
  Nadciąga F.I.S.Z. Z siłą jak dynamit
  Jak dynamit
  
  Nadciągam ponad miastem
  Miejskim brudem
  Ponad chwastem
  Ponad tym co utrudniało się rozwijać
  Stąpam moim wielkim czarnym butem
  Nie trzeba mnie omijać z daleka
  30 centymetrów ponad chodnikiem
  Moje buty - prowadzą mnie przed siebie
  Ide śmiało
  Nie powstrzymasz mnie
  Nie zerkam za siebie
  A ty kim jesteś by oceniać mnie?
  Wozisz, wozisz się szeroko
  Marszcząc nieprzyjaźnie czoło
  Mróżąc nieprzyjaźnie oko
  Jestem jednak o 30 centymetrów za wysoko
  Za wysoko
  
  A ty kim jesteś by oceniać mnie???
  F.I.S.Z.