Teksty piosenek: | A | B | C | D | E | F | G | H | I | J | K | L | M | N | O | P | Q | R | S | T | U | V | W | X | Y | Z | 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 |

Tytuł: Inni niż wy

  • Wykonawca: Eldo
  • Wy¶wietleń: 663

  
   Jaram takie ilosci że już widze na zielono
  Padam na pysk i znów zapalam głupoty gadam
  Wciagam że proch mi już wypada z nosa
  Mam z mózgu pompkę wiesz w skali być prostak
  Ten typ mysle że jestem MC mam zeszyt kartke
  Zapalniczke i zamiast mikrofonu szklana fifke
  Mnóstwo pomysłów siej± kradne w dwa style
  Jutro kogos pokonam nie swoim rymem
  Będe najlepszy po prostu król posiedze na ławce
  Wezme farbe w spray'u i HWDP nabazgrze
  Będe rymował o życiu na ulicy bo tak żyje
  Cos nie widać przecież kradne i pije
  Ok ok spoko a ja jestem lamusem mam zeszyt jak ty
  Ale nie wiem jak smakuja blanty
  Alko koks siedze w domu żyje normalnie
  Paniom daje szacunek potrzebujacym służe rada
  Jestem normalny nie kradne nie krzycze
  Gdy widze policje jak patroluje ulice
  Mam rodzine normalnych znajomych mam przyjaciół
  Nie mówie na nich ziomy tylko normalnie jasne
  Każdy z nich przecież imie ma własne
  Często czytam, mysle
  Nie przejawiam agresji
  Chyba że na mikrofonie w postaci rymów sekwencji
  
  Ref.: [...mówię o aciemniaczach przekonanych o swoich racjach, inny niż wy
  cieszy mnie słowo, z chłopakami akcje na wolno
  inny niż wy bo mam prawdziwego ducha...]
  
  Znów się nastukałem wieczorem melanż będzie
  Spoko tu maniury alko i snieżnych buch
  Nowy buch wydzwonie wariatów impreza
  Nie ważne kto nie czytam plakatów
  Ide się napić, kogos nabić, jakies swinie zczaić
  Pieprzyć tak lubie się bawić
  Hardcore kurwa nie czaisz
  Jestem twardy bije prosto w pysk
  Nie spuszczam gardy usztywniam barki
  Ja i kumple mamy stalowe karki
  Będzie dobra impra potem nocnym
  Jakim¶ wbić frajerów dzis szukam wrażeń mocnych
  Ej fajny dzień super pogoda pora ruszyć dupe
  Ja Obrońcy ustawka przed klubem
  Szukam kasy portfela dzis old school szyk jakosć
  Błogosławie firme "Lacos" będzie mistrz
  Bitboksy wolne style didżeje męcza czarna płyte
  Ja i moi ludzie walcza z bitem
  Bite w me wersy to zachwyca jak piękne kobiety
  Jak ich usmiechy orzezwia
  
  Ref.
  
  Nawinęły nas kurwy 48 matka dzwoni
  Tata będzie gonił bo syn zbroił
  W klubie byłem twardy
  Obilismy leszczom pape
  Choć sam też dostalem w jape
  Nie pucuje na kłudke trzymam chałape
  Ma mendowni psy nawinęły nas za sztuki
  HWDP jebane suki tata was nauczy
  Kurwy on nas wykupi przyjedzie w swoim Jaguarze
  Ma dwa sklepy i szczęke na bazarze
  I wam pokaże jestem twardy tato da hajs
  Jutro bede wolny z willi wyjde na schody klatki
  Inni będę się gapić moja będzie dumna głowa
  Zapale jointa jebne browar
  Wybitka bo kilka ofiar lirycznych
  Razem z godzina nastrój fantastyczny
  Wieczór jest sliczny
  Obrońcy ta banda niszczy więc uwaga
  Królowie starej szkoły łak MC's
  Prosze się kłaniać
  Nocnym do domu na spoko disco i wódki
  Na centralu czekajac na 605
  Pieprzyć strażników teksasu
  Pozdrówki jutro może młoda banda
  HaTePowcy rusza by rozwalić pomarańcza
  Pozdrówki i mówie szczerze wielki szacunek
  Dla tych co rozwalaja panele
  Respekt dla was też didżeje
  1200 klingi to wymysleliscie wy dzięki
  Freestyle'owcy bitbokserzy
  Publika więc dwa palce w góre
  Każdy kto kocha tę kulture
  
  Ref.