Teksty piosenek: | A | B | C | D | E | F | G | H | I | J | K | L | M | N | O | P | Q | R | S | T | U | V | W | X | Y | Z | 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 |

Tytuł: Plaża

  • Wykonawca: Eldo
  • Wyświetleń: 788

  
   Znikneli już idole,
  Bohaterowie zeszłych wojen.
  Odeszli z pamięci ludzi,
  Ich sławę zabrało morze.
  Nowi, choć ciągle świecą
  Na firmamencie nieba,
  Jak my, zmienią się w piasek,
  Który zmyje ulewa.
  W książkach nikt nie wspomnij.
  Ludzie już nie chcą czytać,
  To świat groteski,
  Głosu rozsądku już nie słychać,
  Nie ma już bohaterów,
  Teraz królem jest błazen.
  Teraz jest cool, luźno, super, bomba,
  Zniszczono powagę.
  Sprawiedliwość ma oczy i fiskalną kasę.
  Podstawowe wartości spłonęły jak papier,
  Usiadłem na tym brzegu,
  Woda koiła ból wędrówki,
  Słuchałem krzyku mew,
  I widziałem w tym ludzi.
  Kto głośniej, kto lepiej?
  To niekończący się wyścig.
  W tych czasach, twój spryt to podstawa etyki.
  Szukałem sobie podobnych.
  Dlatego boli to tak mocno,
  Żeby nie zwariować, trzeba uciec w samotność.
  Tu nie mam ludzi podobnych,
  Wierzyło w świat idealny,
  Dziś nie ma nic,
  Sami jesteśmy na tej plaży.
  
  
  Traciliśmy nadzieję
  Idąc pod prąd tak silny,
  Za rękę z bezczelnością, wiesz
  Sami przeciw wszystkim,
  To nie jest serial,
  Tu nadzieja umarła,
  Ten świat to farsa,
  Wole śnić i spłonąć jak zapałka,
  Błysnąć, chociaż na chwile
  By ogrzać chłód tej nocy
  Może dam życie, energie
  By znowu sens zdobyć
  W mieście gdzie każdy róg
  Oblepia nachalnie cywilizacja.
  Ktoś o tym świecie zapomniał,
  Nie wysłał nam światła.
  I mimo świadomości,
  Że stoję na czymś twardym
  Czuję jakby piasek na plaży.
  Nikt nie zabroni mi marzyć,
  Wędrować tak długo,
  Aż sens i spokój znajdę.
  Z bohaterami z Olimpu
  Siedzieć i pić grappe.
  Znaleść to, co kiedyś
  Piętnowano jako szaleństwo.
  Odnaleźć Boga, bezpieczeństwo,
  Przywrócić szlachetność.
  To techopolizm mnie męczy,
  Wysysa z krwią rozsądek.
  Zwiększa się świata majątek,
  Lecz coraz bardziej znika człowiek.
  I tylko w snach mnie tu nie ma,
  I tylko w snach czuje radość.
  Otwieram oczy,
  I zamiast plaży znów miasto.
  
  
  Chcę byś wysłuchał tych słów,
  O jedno proszę, pozwól.
  Znajdź w sobie siłę na dobro,
  Na wiedzę i na rozum.
  Zatrzymajmy się w pędzie.
  Nikt nie pamięta, po co biegnie.
  Czy na pewno po szczęście,
  Czy sam bieg jest biegu sensem?
  Nic nie jest pewne,
  Ja przecież wciąż pytam,
  Szukam sposobu,
  By kiedyś polecieć jak Ikar,
  Na skrzydłach tej wolności.
  I jeśli ma jak on spaść
  To spadnę jak on,
  Ale szczęśliwy,
  Bo żyłem naprawdę.