Teksty piosenek: | A | B | C | D | E | F | G | H | I | J | K | L | M | N | O | P | Q | R | S | T | U | V | W | X | Y | Z | 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 |

Tytuł: Żyje

  • Wykonawca: Eldo
  • Wyświetleń: 717

  
   Ref.
  Nie mam czasu umierać zmieniać się nie licz że odejde
  Odwaga pcha nas przed siebie
  Zależy tylko od ciebie
  Czy się na nia zdobędziesz
  Pozostaniesz na tym swiecie
  Czy za wczesnie z niego odejdziesz
  
  Czy jest zawsze dobrze cudownie swieci słońce
  Czy zawsze tylko trzezwo na zjawiska patrze
  Zawsze z szacunkiem do siebie bo przecież
  Jak bym ćpał to bym niszczył siebie sam
  Mam obowiazek żyć pełnia dni
  Zapewnić godne życie sobie i bliskim
  Być człowiekiem silnym by nie skończyć na ulicy
  Mam obowiązek pisać dobre rymy kontrolować mikrofon
  I to co wychodzi w pełni krytykować bo mam to prawo
  Jedno co tak naprawde chodzi to ta pieprzona jakosć
  Ej tylu rozmieniło swoje talenty w życia pułapkach
  Chcąc skręcić a tam za rogiem już czeka szatan
  Jakikolwiek chłopak nie bierz tego dosłownie
  To dragi głupota co jest nim to nie jest istotne
  Ważne że jest gdzies i czeka cierpliwie
  Gdy zaczniesz żyć chciwie on zabierze cie
  Nie pytaj co jest istotne chyba tak naprawde
  Zdrowy rozsadek szacunek do rodziny
  Bo tylko ja masz tak naprawde
  I z nia odważnie radze sobie
  Z tym życia bagnem przyjaciel taki który słucha
  Przez trzezwe nie brazowe oko
  
  Ref.
  
  Wszechobecna rzeczywistosć skażona brudem
  Oderwanie się od niej praktycznie graniczy z cudem
  Przychodzi z wielkim trudem wymaga poswięceń
  Nie sugeruj się tłumem ludzi będzie jeszcze więcej
  Patrz się na siebie staraj się być człowiekiem
  Bierzesz przykład z tych na których najbardziej ci zależy
  Oszukasz ich a każdy z nich nie uwierzy
  Już w żadne twoje słowo postapiłes bezpardonowo
  Życie nie potraktuje cię ulgowo
  Wtedy moga cię dopasć wyrzuty sumienia
  Dziwisz się to z braku zadosćuczynienia
  To się będzie za toba wlec próbujesz szybciej biec
  Uciec od tego koszmaru to jak sen na jawie
  Nie mam zamiaru utracić daru jaki otrzymałem
  Pogrzebać talentu który tak długo szlifowałem
  Wciaż nad nim pracuje to styl który ukazuje
  Moja osobowoać mój sposób bycia
  Co procentuje na przyszłosć na najbliższe lata
  Mojego życia to mnie urzadza z góry
  Jednak wszystkiego nie przesadza
  Odczuwam to jak brak pieniadza chcac nie chca
  Żyjac z miesiaca na miesiac dobrze o tym wiedzac
  Czujac to codziennie się z tym budzac
  Się nie podłamujac po dzień dzisiejszy
  Smiało o tym rymujac
  
  Ref.
  
  Jak można zostawić częsć siebie na tym swiecie
  I odejsć jak nie po kolei trzeba mieć w głowie
  By zrezygnować ja będe walczyć i wygrywać
  By zakładać sobie cele i ich szczyty zdobywać
  Inaczej ta ławka schodowa klatka zostanie ze mna
  Do końca swiata a chce spokoju przepięknej żony
  Która nie ma pustej głowy przyjaciółki
  Z która można mówić wszystko i spędzać wieczory
  Popatrz dla mnie najważniejsze bezpieczeństwo
  Swięty spokój a szaleństwo pokazywać tylko
  W rymach gdy tłusty bit a bit maszyna
  Mieć cos w domu ja i rodzina prywatnosć
  Za własne czyny odpowiedzialność
  Z życia wygranych radosć
  Te swiatła miasta będa swiecić
  Bo energii pełne wolne
  Od zazdrosci prosto bijace serca
  Modle się o szczęscie kocham tych z którymi
  Od zawsze na ta droge która ide patrze
  Wiem że czasem jestem nieprzyjemny
  Ale bo gdy sa problemy czynnik obronny
  By nie zwariować potem jest normalnie
  Kocham słońce kocham kochać
  Kocham dobry rap kocham szacunek
  Szanuje miłosć kocham wiatr latem
  Kocham wieczory z dziewczyną
  Jestem sobą kocham siebie
  Pieprze co sobie myslicie
  Mimo wszystko co jest tutaj
  Kocham życie
  
  Ref. x2