Tytuł: Życie to wyprawa
- Wykonawca: Apogeum
- Wyświetleń: 387
Jestem taki zmęczony
mój umysł porannie zraniony
Jestem senny i słaby
bynajmniej nie z braku kawy.
Ale przecież dziś
wieczór przyjdzie wnet
Dur zastąpi mol,
kumple, lokal, grzech.
Życiem trzeba żyć
zanim pęknie nić,
zanim straci blask
Twej młodości brzask
Życie to wyprawa,
na którą musisz iść.
Reszta to zabawa,
nim pęknie cienka nić.
Już ranek
wstać jestem zmuszony
Me myśli biegną w dwie strony
A świat powoli dziś płynie
Jak uciec sennej dolinie?
Ale przecież dziś
wieczór przyjdzie wnet
Dur zastąpi mol,
kumple, lokal, grzech.
Życiem trzeba żyć
zanim pęknie nić,
zanim straci blask
Twej młodości brzask
Życie to wyprawa,
na którą musisz iść.
Reszta to zabawa,
nim pęknie cienka...
Życie to wyprawa,
na którą musisz iść.
Reszta to zabawa,
nim pęknie cienka... nić.