Teksty piosenek: | A | B | C | D | E | F | G | H | I | J | K | L | M | N | O | P | Q | R | S | T | U | V | W | X | Y | Z | 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 |

Tytuł: Wartości

  • Wykonawca: Endefis
  • Wyświetleń: 652

  
   Zaobserwowane na jednej z miejskich przecznic
  Dziećmi szczycą się rodzice a nie widzą
  Jak ci uciekają od świata trosk
  Duchowo giną wartości i priorytety myląc
  
  Boże powiedz tak bym nie mógł zapomnieć
  Doświadczenia z niektórych chwil stają się najdroższe
  Uwierz ja nie zapomnę gdzie było jest
  I jeżeli los pozwoli będzie moje miejsce
  Tutaj gdzie w większości materializm daje szczęście
  Nie widzisz spójrz dokładnie na obydwie strony
  Masz tu tych opalonych mających Karaiby z głowy
  I tych tak samo usmażonych
  Mających fuchę przy robotach drogowych
  Dalej nie widzisz to spójrz na tych którzy na to patrzą
  Bo największą wartość dla nas wszystkich jest to aby być sobą
  I wierzyć że nie jesteśmy nikim
  Tylko jednymi z tych zwykłych
  Mających szczęście że mogą o tym pisać tak byś słyszał
  Że ta muzyka w pewnej chwili staje się częścią życia
  Ilu ma takie jak my wspomnienia
  Ławka i nawijane do znudzenia na niej pierwsze teksty
  Pamiętam wtedy byliśmy jeszcze dziećmi
  A świat miał być lepszy a te rzeczy
  Tak jak były tak nadal są bezcenne
  Ale nie będą nigdy wieczne
  Dlatego proszę Boże powiedz tak bym z czasem
  Nie mógł o nich zapomnieć nigdy nigdy nigdy
  
  Zaobserwowane na jednej z miejskich przecznic
  Dziećmi szczycą się rodzice a nie widzą
  Jak ci uciekają od świata trosk
  Duchowo giną wartości i priorytety myląc [x2]
  
  Przypadkowość poznałem się na niej
  W świecie którym najłatwiej w górę wznieść się przez ćpanie
  Gdzie wielu traci wiarę gdzie się łamie
  Małolat matce w oczy kłamie
  Cierpiąc flotę na jaranie
  Sztuczne wspomaganie kradnie
  To rzeczywistość przez którą właśnie wielu przestało ufać zmysłom
  Często mówią przyjacielu mówią przez bezmyślność
  Bo dwulicowość jest dla wielu codziennością zwykłą
  Prawdziwych wartości wielu nie znajdzie szybko
  A wielu je zobaczy jak już przegra swoją przyszłość
  Czasem myślę że mi się już udało
  Przepaści uniknąć choć do szczęścia to za mało
  Robię wszystko wierzyć z odzyskaną wiarą
  Że dzisiejszych wyborów nie będę przeklinał na starość
  I uczę się od nowa z życia czerpać radość
  Ceniąc miłość i jej światłem ubarwiać szarość
  Sensu życia nie odgadłem ale Bogu ufam
  I czując życia rytm będę głosu serca słuchał
  
  Zaobserwowane na jednej z miejskich przecznic
  Dziećmi szczycą się rodzice a nie widzą
  Jak ci uciekają od świata trosk
  Duchowo giną wartości i priorytety myląc [x2]