Tytuł: Milion razy
- Wykonawca: Flexxip
- Wy¶wietleń: 478
Nie znasz mnie mowisz stasiak siemano
za kazdym razem pytajac dokladnie o to samo
ten sam tony soprano ta sama betonu szarosc
nic sie nie pozmienialo jest wieczor pytales rano
a ty z koleji masz do mnie pretensje pytajac wciaz
jaki sens jest w codziennej ucieczce
od tego co miejskie jebac czas i miejsce
bo to ja jestem krolem w swym krolestwie
codziennie mnostwo konfliktow
zawsze wynikajacych z tego ze ty
nie sluchalas mnie uwaznie z lekiem
patrzysz jak robie cos na wlasna reke
lecz ja chce wiecej bo niepotrafie byc wiezniem
musze miec przestrzen czas dla siebie i dla rapu
czas dla chlopakow i dla garstki przyjaciol
te kilka trackow kwestii z mojego zycia
2 cztery 7 flexxip wiecej nie pytaj
[mes]
mowilem ci jush milion razy wiec po co pytasz
odwiedz swoj szpital musza cos ci przepisac bo
najwijasz ciagle jakbys mial alchajmera
to jedno pytanie czy ciagle bedziesz robil to co teraz?
gdzie spedzisz ta przyszla dekade
czy pozostaniesz raperem
nie pytaj sens jest zaden
jestes nawet skrupulatny w tej kwestii
ale wiesz mnie jest nieprzydatny ten prestiz
ostatni bedzie pierwszym wciaz to robie
zapytaj mnie za dziesiec lat to ci odpowiem
do kobiet mowilem wiecej razy nish szesc dziewiatych
zebys mowila nie mes ale czesc piotrek
kiedy jush my poznamy sie blizej
ja nie chce slyszec ze jestes ze mna bo mam flexxip t-shirt
mozesz powkurwiac mnie jak chcesz
jednak kiedy znowu powiesz to ja powiem zegnaj
[blef]
milion razy jusz mowilem przeciez ciagle pleciesz
a ja nie chce brac udzialu wiecej w tej sztafecie pytan
raz kolejny mam ten problem czy naswietlic
pytasz ciagle o to samo w kolko jakby tetley
czasem mam jusz metlik kiedy pastwisz sie jak hiena
ej dziewczyno kazdy wie jak
milion razy mowisz ze niedlugo go pszeleisz
jak to zrobisz bedzie pierwszym jaki pozna twoj kajecik
a pytajac o to rzucasz mu w twarz nisko
mam na imie emil blefem jest nazwisko
a czy kazdy razper piesze swoje texty
tak ja napewno zebys wiedzial co to flex styl
co do reszty tego nie przebije nawet bentley
ile minut jeszcze zanim grac na scenie bede
juz ci mowie tylko wczesniej zdejmij z mojej szyi pentle
nie jest bledem to ze spycha ci sie zdarzy
wiedne kiedy pytasz o to milion razy
mowilem raz drugi mowilem milion razy
jestem sila spokoju moje zycie to moj azyl
moze tobie do twarzy z milinem melanzy
ja nie robie jak wszyscy na imie nie mam kazdy
w oczy patrz mi mowie po raz milion pierwszy
chce miec wszystko przemyslane jak moje wersy
ty to pieprzysz bo twoje zycie to haos
ja patrze w przyszlosc ty wciaz lat msz malo
halo sluchasz mnie mala to o tobie o nas
dwa ostatnie lata to moja wielka szkola
jak bi i holw a ja szukam swojej dloni
ona dla mnie po trupach ja dla niej pojde po nich
ja mowie ty wolisz byc gdzies daleko
tu gdzie szary beton dal nam siebie poniekad
laski wciaz na mnie leca lecz ja wiem ze to nie to
wierze w moj etos i szczescie z dojrzala kobieta yo...