Tytuł: Natalia
- Wykonawca: Grzegorz Turnau
- Wy¶wietleń: 420
Natalia!
W mych dłoniach jej talia –
a w nozdrzach – konwalia
i bez.
Natalia, Natalia, Natalia –
wci±ż cierpię ten żal ja
do łez...
Natalia, Natalia, Natalia !
Jej oczu emalia
wci±ż l¶ni.
Natalia, ach, gdzież juwenalia,
ach, gdzież bachanalia
tych dni ?!
Natalia, Natalia, Natalia !
Gdy patrzę w tę dal ja,
to z mgły,
wykwita tych nocy azalia
i brzmi pasakalia
tych dni.
Natalia !
Twe usta i talia
twych oczu emalia
co l¶ni.
Natalia, Natalia, Natalia !
To nie marginalia
wierz mi.
Wyschnięta już dzisiaj ta balia
co j± przepełniły
me łzy.
Natalia ! A jednak Natalia !
Dzi¶ znów mi cię ¶niły
me sny.
I znowu w mych dłoniach twa talia
A w nozdrzach konwalia
I bez.
Natalia, Natalia, Natalia !
Znów cierpię ten żal ja do
Do łez.