Teksty piosenek: | A | B | C | D | E | F | G | H | I | J | K | L | M | N | O | P | Q | R | S | T | U | V | W | X | Y | Z | 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 |

Tytuł: Idę tam, gdzie idę

  • Wykonawca: Kazik
  • Wyświetleń: 340

  
   Idę tam gdzie idę, nie idę gdzie nie idę
  Idę tam gdzie lubię, nie idę gdzie nie lubię
  Idę tam gdzie idę, nie idę gdzie nie
  Idę, lubię, lubię, idę, ole
  
  Idę tam gdzie idę, nie idę gdzie nie idę
  Idę tam gdzie lubię, nie idę gdzie nie lubię
  Idę tam gdzie idę, nie idę gdzie nie
  Idę, lubię, lubię, idę, ole
  
  Gdy jestem w chacie, to się nie szwendam
  Trzeba wiedzieć jednak, że często wyjeżdżam
  I są miejsca zajebiste, i takie gdzie kiła
  To znaczy syf. O tym mówiłem
  Ciepły fluid inaczej, pozytywna wibracja
  Górne rejony, nie kolejna męki stacja
  Wolę towarzystwo, w którym mogę korzystać
  A nie takie, w którym ciągle ktoś chce mi coś zabrać
  Bo lepiej na swej drodze spotkać kogoś mądrego
  Niż dać się wysysać przez innego, głupiego
  Przecież to co mówię jest proste jak drut
  Nic do dodania poza tym co napisane
  
  Idę tam gdzie idę, nie idę gdzie nie idę
  Idę tam gdzie lubię, nie idę gdzie nie lubię
  Idę tam gdzie idę, nie idę gdzie nie
  Idę, lubię, lubię, idę, ole
  
  Idę tam gdzie idę, nie idę gdzie nie idę
  Idę tam gdzie lubię, nie idę gdzie nie lubię
  Idę tam gdzie idę, nie idę gdzie nie
  Idę, lubię, lubię, idę, ole
  
  Debil nie wie że jest debil, a mądry to wie
  Pozorne, pozorne zaprzeczenie to jest
  Niezgłębione są pokłady ludzkiej niekumacji
  Większość ma rację w takiej sytuacji
  "Ja zawsze z młodzieżą" mówi Mirek Szatkowski
  Mirek Szatkowski, najlepszy wokal Polski
  Jakiej nazwy używać, partyzant czy guerilla
  Na basówie łoi Oil Desiquilla
  
  Idę tam gdzie idę, nie idę gdzie nie idę
  Idę tam gdzie lubię, nie idę gdzie nie lubię
  Idę tam gdzie idę, nie idę gdzie nie
  Idę, lubię, lubię, idę, ole
  
  Idę tam gdzie idę, nie idę gdzie nie idę
  Idę tam gdzie lubię, nie idę gdzie nie lubię
  Idę tam gdzie idę, nie idę gdzie nie
  Idę, lubię, lubię, idę, ole
  
  Mam często już wrażenie, że mnie czas pogania
  Napisano, że się nie zna godziny ani dnia
  Dlatego, myślę, ważne jest by czasu nie tracić
  Za pierdoły w końcu kiedyś trzeba będzie zapłacić
  Kiedyś budzi mnie konduktor w pociągu nieczystym
  "Pan idzie, bo kolega pański szarpie maszynistę"
  Nawet nie wiesz, ile rzeczy może w tobie się chować
  Okazuje, że można się jednak odblokować
  Kocham robić to co robię, nic innego nie umiem
  Polityki nie kumam, filozofii nie rozumiem
  I nie chcę, żebyś myślał dokładnie jak ja
  Mówię tylko, co sam myślę. Chwalmy Pana!
  
  Idę tam gdzie idę, nie idę gdzie nie idę
  Idę tam gdzie lubię, nie idę gdzie nie lubię
  Idę tam gdzie idę, nie idę gdzie nie
  Idę, lubię, lubię, idę, ole
  
  Idę tam gdzie idę, nie idę gdzie nie idę
  Idę tam gdzie lubię, nie idę gdzie nie lubię
  Idę tam gdzie idę, nie idę gdzie nie
  Idę, lubię, lubię, idę, ole