Teksty piosenek: | A | B | C | D | E | F | G | H | I | J | K | L | M | N | O | P | Q | R | S | T | U | V | W | X | Y | Z | 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 |

Tytuł: Spowiedź święta

  • Wykonawca: Kazik
  • Wyświetleń: 345

  
   W imię Ojca i Syna i Ducha Świętego
  Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus
  Ostatnio u spowiedzi byłem
  Trochę dawno, grzechów nie zataiłem
  Pokutę odprawiłem psze księdza z nami
  Obraziłem Boga grzechami
  
  To przesrane! Tak ściana w ścianę
  Jak Pamela jebana niepowiększana
  W siedem osób:
  Ojciec, matka, siostra, mąż, dziecko, ja, babka
  Telewizja od rana, co by nie pokazywali
  Film, sejm, owce na hali
  Gdzieś tam na Podhalu
  Dziennik przede wszystkim
  W norze tej jest najważniejszy
  Babka głucha, głową wywija
  Z telewizją ryczy Radio Maryja
  Szału można dostać w takim momencie
  Dziecko jeszcze ryczy wszędzie
  Trwa atmosfera. Mąż siostry się rozbiera
  Do wyra ją ciągnie, teraz go przypiera
  Ojciec budzi się znad gazety
  Patrzy źle po terenie planety
  Małp. Matka na to czeka
  Uniósł łeb - zupę mu podtyka
  Gdy żre, nie gada. Jest ciszej
  Zaciskam pięści, nie chcę nic słyszeć
  Ale chuj. A do tego wszystkiego
  Słychać łeb żony sąsiada tłuczonej przez niego
  Równo w ściany sąsiadujące
  Dzielnicowy ma to w dupie, trwa to miesiące
  Radio ciszej mówi, więc babka podgłaśnia
  Radio ryczy, ojciec Rydzyk wyjaśnia
  
  On wyjaśnia życie, radio gra głośniej
  Jęczy siostra, płacze dziecko donośnie
  Nie słychać, co mówią w telewizji
  "Głośniej telewizor" ojciec krzyczy
  Zeżarł zupę. Więcej nie dostanie
  Zaczyna komentarz gazety czytania:
  "Skurwysyny, ja bym ich zajebał
  Gdybym rewolwer tylko miał"
  Mąż siostry nie kończy wtedy co swoje
  Złazi z niej by się kłócić z ojcem
  
  Stoi bez gaci i kłóci się z ojcem
  Mąż mojej siostry jest prawicowcem
  Nad łóżkiem swoim, prawda jest taka
  Powiesił zdjęcie Zygmunta Wrzodaka
  Ojciec za komuny do partii należał
  Wierny jej pozostał
  Kłócą się. Syf dookoła
  A okna zamknięte by nie przywiać dziecka
  Siedzę w kącie. Sięgam do kieszeni
  Dwie kreski zdobyć przestrzeni
  Rozsypuję. Chwila nieuwagi
  Matka szmatą przetarła myśląc że to ślad mąki
  Gorzej się robi. Oni się kłócą
  Po ryjach chyba zaraz sobie dadzą
  W dzienniku - wiadomości sportowe
  Cisza na chwilę. Tam maski gazowe
  Gady piorą się z kibolami
  Ranni, zabici, z obrażeniami
  Prognoza pogody, Grażyna Padee
  Reklamowy syfilis między rzeczy te
  Koniec ciszy, koniec ze szczętem
  Szwagier krzyczy, że Kwaśniewski jest żydowskim agentem
  Ojciec nie wytrzymuje, w twarz mu pluje
  Nic tu się dzisiaj nie uratuje
  Szamotanie, z telewizji muzyka
  Zagłuszają głos radia Rydzyka
  Babka podgłaśnia, apokaliptyka
  
  Obraz rodziny, a z nim muzyka
  Chętnie bym ich widział na marach
  Daj pokutę, niech minie mnie kara
  Nie wiem, ale chyba czuję
  Że nie za wszystkie grzechy swoje żałuję