Teksty piosenek: | A | B | C | D | E | F | G | H | I | J | K | L | M | N | O | P | Q | R | S | T | U | V | W | X | Y | Z | 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 |

Tytuł: Wolę się nastukać

  • Wykonawca: Molesta
  • Wyświetleń: 423

  
   Ja wolę się nastukać znaleźć [x3]
  
  Ref.[x4]
  Ja wolę się nastukać znaleźć się na wyżynie
  Ty wiesz o czym mówię słowo za słowem płynie
  
  Ja wolę się nastukać znaleźć się na wyżynie
  Wiesz o czym mówię słowo za słowem płynie
  Niech to uczucie nigdy nie minie
  Poczekaj a zwrotka dalej się rozwinie
  Kiedy złapie parę buchów
  Wykonam kilka ruchów
  Osiągnąłem ten stan i jestem gotów
  By przywitać Mokotów bez kłopotów
  Dziś się obejdziemy przy skunie zrelaksujemy pamiętaj
  Jak zawsze molestujemy
  Ale wolę chodzić nastukany niż zadawać rany
  Ten stan umysłu jest przeze mnie uwielbiany
  A ten kawałek blantomanom kierowany
  Czy zostałem rozpoznany
  Przyszedł mi tu ku pomocy Kacza Tede reprezentant mocy
  Ktoś powie że teksty są monotematyczne
  Ja powiem gandzia ma znaczenie kosmiczne
  Dlatego składam jej uwielbienie liryczne
  Będzie to miało skutki katastroficzne
  Legalizacja ma znaczenie ideologiczne
  A uzależnienie czuję tylko psychiczne
  Więc wolę się nastukać znaleźć się na wyżynie
  Teraz wiesz o czym mówię blant za blantem płynie
  
  Ref. [x4]
  
  Klimatycznie słowo za słowem płynie
  Jeden blant za blantem wszystko się rozpłynie
  Nie chce bić bez sensu nie chcę tez w zadymie
  Jestem pokojowy dbam o to jedynie
  Szukam ukojenia w dymie nie w płynie
  Spokojny mam umysł Thc z tego słynie
  Mojej uwadze już nic nie zaginie
  Bo są tu mistycy a ja jestem w Klimie
  Oni wykraczają bo nie wolno ja wkraczam
  Czasem mam dwie twarze co chodzi razem w parze
  Nie zastanawiam się i wybaczam lub każę
  Czasem walkę staczam z samym sobą bez obrażeń
  Wcieleń nie rozprasza a ja się koncentruję
  Czy w dzień czy w nocy jestem reprezentant mocy
  Rasta Numer toczy walkę bez przemocy
  Zadaję pytania i szukam istoty
  Szanuję moich kumpli i jak trzeba to mam respekt
  Włodi Kacza Vienio i z Klimy wielu jeszcze
  Pozdrawiam Ursynów i pozdrawiam śródmieście
  Pozdrawiam też Służew i Mokotów wreszcie
  Stąd właśnie jestem lecz dla mnie nie ma granic
  Wolę się nastukać lecz nie chce dostać za nic
  Chce mieć duży odlot i być na wyżynie
  Bliżej 0 i 1 muzyka z dymem płynie
  Sprawdź to
  
  Ref. [x4]
  
  Nigdy nie pytaj o co tutaj chodzi
  Tylko gruby blant twe ciśnienie złagodzi
  Wysłannik Klimy teraz nadchodzi
  Bez żadnych kłopotów nowy rym w głowie się rodzi
  Lubię gdy łatwo wpada szelest do kieszeni
  Znają to uczucie ci co wieżą zieleni
  W głowie się mieni wszystko dookoła
  Nie obchodzi mnie praca nie obchodzi mnie szkoła
  Ja wolę się nastukać znaleźć się na wyżynie
  Ty wiesz o czym mówię słowo za słowem płynie
  śródmieście południowe nigdy nie zginie
  Tu wszyscy razem dookoła zanurzenie w dymie
  Bo z tym się czuję dobrze i to nas jednoczy
  W strefie jarania i w strefie rymowania
  Jesteśmy numer jeden nie do pokonania
  Bo nas zasłania zielone pole rażenia
  Każda sytuacja jest do przewidzenia
  Przez dobrych chłopaków nigdy przez jelenia
  
  Ref. [x4]
  
  Dobra nie ma bum bęc trata tata
  Tylko tak płonie fata
  Tede zapraszam cię do mego świata
  Możesz tutaj wpaść jeśli masz bata
  Bo nie ważna data palę codziennie
  Jestem gdzie indziej Thc we mnie
  Zielona moc ultra przyjemnie
  Zawsze cos jest i zawsze coś ściemnię
  Nabita fifka zielona rozgrywka
  Liga blantowców kilku sportowców
  Dużo towcu i jeszcze więcej
  Blanty kręcę po to mam ręce
  Blantocholik poza tym MC
  I znowu kręcę kolejny blant
  H do H do H reprezentant
  Teraz tu a jutro tam
  Pytasz o blanty ja blanty mam
  Zawsze z kumplami w zielone gram nie sam
  Ha Numer1 zawsze spoko
  Dym z blalalala wciągam głęboko
  Katama polum fata maroko
  To hasła pilnuj aby fifka nie zgasła
  Może byś nie kasłał
  Tede przeprasza to od tego hasza
  Szaleje na gwizdku a blant się dogasza
  Gaśnie Tede kończy właśnie.