Tytuł: Dla zasady nie ma sprawy
- Wykonawca: Perfect
- Wyświetleń: 393
siedzę sam jak ten kołek
na widowni kina "Zdrój"
Flip i Flap śpią w stodole
wprost na roju dzikich pszczół
słyszę szept: "ja się boję.
pan pozwoli siądę tu."
wokół są miejsca wolne
grzecznie rzucam kilka słów
nie ma sprawy
nie ma sprawy
bez obawy
nie ma sprawy
film jak film - bardzo śmieszny
moim rykiem sufit drży
czuję dłoń, która pieści
okolice gdzie mam wstyd
mówię jej: "nie przesadzaj.
jeszcze nas zobaczy ktoś."
słodko mi odpowiada
bez wątpienia męski głos
nie ma sprawy
nie ma sprawy
bez obawy
nie ma sprawy
moja pięść trafia w czaszkę
nagą jak kobieca pierś
Flip i Flap płyną statkiem
który ryba-piła rżnie / lecę wprost do hotelu
w barze strzelam żyta dwa
opowiadam technicznemu
a on w płacz: "ty to zawsze masz fart!"
nie ma sprawy
nie ma sprawy
dla zasady nie ma sprawy
nie ma sprawy
nie ma sprawy
nie ma sprawy
świat bez skazy
nie ma sprawy