Teksty piosenek: | A | B | C | D | E | F | G | H | I | J | K | L | M | N | O | P | Q | R | S | T | U | V | W | X | Y | Z | 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 |

Tytuł: Nic na siłę

  • Wykonawca: PWRD
  • Wy¶wietleń: 352

  
   [Koma]
  Z prawej i lewej setki doradców
  Moich wybawców
  Wiedzą jaki kolejny krok będzie dla mnie dobry
  Jadowici jak kobry
  Każdy z nich czuje się jak szef mafii
  Nietykalny jak Kadaffi
  Chce żerować na kimś, bo sam nic nie potrafi
  Mówią mi Nagraj super hit jak Spice Girls "Wanna Be"
  Lecz co mam robić nikt nie będzie mówił mi
  Wierny sobie pozostanę do końca swych dni
  Będę sobą, tylko sobą, zawsze sobą i
  Nie oddam wszystkiego aby być na fali
  Grać przy pełnej hali
  Bez ekstrawagancji jak Salvadore Dali
  Choć bym miał nie trafić na pierwsze miejsce jak Maria i "Honey"
  Tak jak Pharoahe Monchpozostanę za zamkniętymi drzwiami
  Nie idąc za trendem
  Wierny swym wartościom będę sto procent czysty zawsze
  Pod tym względem
  Nie mam zamiaru konkurować w ilości fanów z boys bandem
  Pytasz mnie jak żyję, odpowiadam nic na siłę
  Nic na siłę x3
  
  Ref.: Nic na siłę (nic...)
  Nigdy nic na siłę nie robiłem
  Nic na siłę (nic...)
  Nic na siłę by nie wstydzić się tego kim byłem
  Nic na siłę (nic...)
  Nigdy nic na siłę nie starałem się zdziałać
  Nic na siłę (nic...)
  Nigdy nic na siłę, posłuchaj Onara
  
  [Onar]
  Nic, nic, nic, nic, nic na siłę
  Po chuj robić kiłę
  Z tą zasadą żyję, wcale się nie kryję nie, nie
  Jest pomysł w głowie to pisze
  Onar Zachrypnięte Gardło, Koma przerywa cisze
  Co tu słyszę, coś dobrego, coś świeżego
  Czego chcesz, no czego, czego
  Czegoś zrodzonego z natchnienia
  Obudź się, kurwa twarde lądowanie, ziemia
  Pokolenia pogrążone w czymś bez nazwy
  Wszystko z mego serca, słuchasz prawdy
  W naszych tekstach napisanych przez codzienność
  Bezwzględność codzienna, nastrojów zmienność
  Jedność ciała i ducha
  Wielkie przepraszam, wielka skrucha
  Ktoś szepcze ci do ucha, jego słuchasz?
  Siebie czy innych głosów
  Jesteś powieleniem, znaczy marionetką
  Czy masz swój sposób, mnóstwo zajebanych nosów
  Mnóstwo przepitych gardeł
  Sam się zastanawiam, może w tą machinę wpadłem
  Zgadłem czy nie, tkwi to w przyczynie
  To mój rap, to mój styl nic na siłę, to nie zginie
  
  Ref.
  
  [Koma]
  Jesteś młody, rodzice kontrolują nie ma rady
  Dorastasz, zaczynasz sam dostrzegać swoje wady
  Z czasem przychodzą układy
  Chcesz być taki jak wszyscy
  Wiesz dlaczego ten fakt jest przykry
  Bo jest oczywisty
  Na siłę chcesz im się przypodobać
  Charakter płynny jak woda
  Wiesz o czym mowa
  W każdej sytuacji chcesz się dostosować
  Jest mi ciebie szkoda kiedy na ciebie patrzę
  Wiem, że czas tych przyzwyczajeń nie zadrze
  Zawsze będziesz taki, zamiast się rozwijać
  Działając na siłę tylko tuszujesz swe braki (tuszujesz swe braki)
  
  Ref. x2