Teksty piosenek: | A | B | C | D | E | F | G | H | I | J | K | L | M | N | O | P | Q | R | S | T | U | V | W | X | Y | Z | 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 |

Tytuł: Celina

  • Wykonawca: Kult
  • Wyświetleń: 672
Tę burzę włosów każdy zna
  Przy ustach dłoni chwiejny gest
  Tak to Celina, Celina, Celina jest
  Jak hejnał brzmi jej śmiech, gdy całe miasto śpi
  Nie wytrzeźwiała do soboty
  
  Bale trwa już cztery dni
  I w twiście wozi się
  W piorunach klipsów, na potłuczonym szkle
  
  La-la-la-la la-la-la-la
  Zaśpiewał w barze ktoś
  To czarny Ziutek pije gin, Celiny koleś, twardy gość
  Już pije cztery dni, wychylił setną ćwierć
  Powietrze zaraz wyszło z niego
  I w kliniczną popadł śmierć
  Liczko pobladło m jak wosk
  Ziutek pozbył się swych o Celiną trosk
  
  Zapamiętajcie sobie radę Którą dziś wam wszystkim dam
  Możecie liczyć na przyjaciół, pomogą wam
  Ziutkowi minął kac, kolesie w kocioł wzięli go
  Szukaj Celiny, lamusie
  Gdzie adapter, chat, szkło
  Ziutek nie płakał, twardy jest
  Godziną z wściekłości wył jak pies
  
  Tak, tak, tak!
  Celina już na złom
  Już czarny Ziutek z killerami pod Celiny idzie dom
  Oświetlił błysk ich kos w rynku bramy brzeg
  Sikory złote pod mankietem
  Odmierzają sekund bieg
  I stoi pikiet sak
  Pod oknem, w sieni i u drzwi - dać tylko znak
  
  Zasłony w oknach leją blask
  Na mecie jasno jakby w dzień
  Tak to Celiny, Celiny, Celiny cień
  Dłonie kołyszą się, egzotyczne kwiaty dwa
  Celina naga na balecie
  Pośród żądz i szkła
  Wtem nagle jakiś ruch
  W progu staje rudy Mundek, Ziutka druh
  
  Dzyń, dzyń, dzyń, dzyń, dzyń, dzyń, dzyń, dzyń,
  To prysło w oknie szkło
  Celina naga w noc ucieka, jakie dno, ach jakie dno
  Już tylko chce się jej do piekła skryć
  O Ziutek, Ziutek - gdzieś ty był
  Kiedy ja zaczynałam pić!
  Dlaczegoś nie bił w pysk
  Lecz milczy noc i tylko kosy świeci błysk
  
  Dlaczego, dlaczego taki ostry był
  Ziutkowej kosy szpic
  Przecież znacie te balety, wszak w nich złego nie ma nic
  Ale Celiny głos, Celiny włosów woń
  Czerwoną mgłą zasnuwa oczy,
  W kamień zwiera dłoń
  Ziutek tylko podniósł brew
  Błysnęło i na białą pierś trysnęła krew
  
  Słuchaj - to jęknął świat
  Jak chory pies u pana stóp
  Tak to Celinie, Celinie, Celinie kopią grób
  W rynku syren jęk, na jezdni żółty kurz
  Niebiesko szklanka miga i
  Blacharnia Ziutka zwija już
  I odtąd spoza krat
  Ziutek i Mundek bez Celiny widzą świat
  
  Lecz czasem gdy jest noc
  Ziutek wytęża słuch
  Tak to Celiny, Celiny, Celiny duch
  Wiecie więc, że ja was bawiłem śpiewem swym
  Tylko dla zwykłej draki i
  W ogóle prawdy nie ma w tym
  To zwykły kawał jest
  Darujcie, to już ballady kres