Teksty piosenek: | A | B | C | D | E | F | G | H | I | J | K | L | M | N | O | P | Q | R | S | T | U | V | W | X | Y | Z | 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 |

Tytuł: Głucha noc

  • Wykonawca: Peja
  • Wyświetleń: 946
Ref.:
  
  Ciemno już, zgasły wszystkie światła
  Ciemno już, noc nadchodzi, głucha x2
  
  Słuchaj to, sprawdź to, to Peja z Top Medi
  Top Medi, Mientha krew za krew, połączenie stref
  Nocna rozpierducha to nie blew
  I dalej krok za krokiem w złodziei mieście
  Czasami jest taka nuda, że dłubie się w nim
  Jak pieprzone rodzynki w domowym cieście
  Nadchodzą nocne mary, więc zróbcie przejście
  W sumie olej zadymę, dziś tylko drag i rap mnie interesuje
  Przez biznes porażony w tym mieście jak gro
  Każdemu lencenowi w mordę pluję
  Często nocna jazda z Mienthim, wtedy kontempluje
  I tak wokoło pełno geji pizga fuckie
  A sam se biegam, ciągle biegam, biegam
  Jak się coś przyklei do łapy to sprzedam
  Wierzysz w to, to rzuć okiem na palące projekty PZP
  Czekam to na ciebie, od razu dżejkiem cię skasuje
  Byś wczuł się w to miejsce, poczuł mistyczny
  Sprawdź to, ja reprezentuje moich ludzi
  A oni reprezentują mnie
  Obskurne czasy, skazani na piekło na ziemi, tego jestem pewien
  Bo ciągle klepie biedę
  Samoobrona w kieszeni za zawsze na bicie
  Niosą mnie dzieciaki pogrążone w gniewie
  Dalej stale wale swoją prostą przed siebie
  Robię to i tylko ode mnie zależy jak ja to na kartcę uchwycę
  Moje ukochane brudne ulice
  Obnażone tak, że aż dreszcze są i tchu brak
  
  Ref.
  
  Głucha noc, noc głucha, ja, Wiśniowy z nami Grucha
  W centrum miasta zawierucha, sto pięćdziesiąt siedem głucha
  Patrol interwencji fucha, zakuć nas, przetransportować
  Długa była noc, nie kleiła się rozmowa
  Do niczego się nie pucować, to Ski składu zmowa
  Głupa palę, ściemniam, ściemniam, mnie tam przecież nie było
  Parę piwek się wypiło, z impry do domu wracałem
  Przecież nikogo nie tłukłem, w sklepach szyb nie wybijałem
  Obciążony tym zeznaniem, cztery osiem przesiedziałem
  Wśród zgłoszeń szczekaczki suki księżyc podziwiałem
  Szybki dojazd na aleję, diabeł w ryj mi się śmieje
  Myślę sobie oszalej, mają kolejne zgłoszenie
  Wyciągają mnie z klatki, straszą pójdziesz za kratki
  Zapowiadają sanki bez rymów i szklanki
  Ta noc była długa, najebkowicz uga buga
  Wyczynia w centrum cuda, w każdy weekend pewna zguba
  Nie świadomy swych poczynań, wytrzeźwiej, sobie przemyśl
  Co w nocy wyczyniasz, raport zaliczonej gleby
  Głucha noc sto procent zakazane owoce
  Długie nie przespane noce i patrzały podkrążone
  Kolorowe neony, światła miasta ja wpatrzony w to wszystko
  Obrazy, trasy znam na pamięć większość
  Wariat udowodnię męskość, szaleństwo, noce piekło
  Głucha noc, noc głucha Meditowi, Mientha słuchaj
  Jeden z drugim wariaty, chłonie noc nowe ofiary
  Ja odbijam dziś do chaty bo chce dziś uniknąć kary
  Za szaleństwo noc głucha, głucha noc pewna zguba
  Głucha noc pewna zguba, to piekło pewna zguba
  
  Ref.
  
  Z mroku wysłany płomień przetrwania odsłoni
  Wszyscy chodźcie za mną w stronę światła
  Noc mnie obrasta, zabójcza substancja miasta
  Nie zależny głos rasta, PeCe parkowy pożeracz chany
  Mientha many many, bez szacunku niedoceniany
  Bajecznie nawdychani i chuj WueRDe puenta
  Splifar pora zaklęta
  Jedna miłość, jeden człowiek Mienth może mięta
  Co się liczy, to się liczy co ci minę to nie zginie
  Kryminalne style trudne, pośród ciszy dźwięki brudne
  Z twoich usta same fałsze zgubne, psycha zryta
  Sama kana nie zyta, siema gua bo przebita
  Następny dobry bandyta i WueRDe dragni
  Na głowie mam to znani, bestialski wzrok
  Dzisiaj ciemna noc, ciepła noc
  Miłości nie ma, mocno zaciskam pięści
  W letnich ogrodach okryty czarną płachtą niosę złe wieści
  A mefistofele, przyniosę twoim cierpieniom kres
  Nie przespane noce, ciągły stres, życie takie piękne jest
  Dziecino słuchaj prawdy z moich ust
  Nie chcę widzieć na twej twarzy znowu łez
  Wyrzucę wszystko co najgorsze jest
  Zanim powiem dobrze jest, dobrze jest
  
  Ref. (2x)