Teksty piosenek: | A | B | C | D | E | F | G | H | I | J | K | L | M | N | O | P | Q | R | S | T | U | V | W | X | Y | Z | 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 |

Tytuł: Brutalna niedziela

  • Wykonawca: T.Love
  • Wyświetleń: 909
To była brutalna niedziela
  szedłem do ciebie moja miła
  Nóż w mojej pochwie, pocięte pośladki
  Ona się chyba tak zaczynała
  Nerwowo wszedłem w żydowską dzielnicę
  Biczem lata zbatożony
  Mieszkałaś wtedy przy Starym Targu
  Numer 16 rdzawoczerwony
  
  Dlaczego musiałem zobaczyć się z nim?
  Kupował ci szminkę, krwawą jak mak
  Już teraz go nie ma, nie ma już nic
  Jesteśmy sami...
  
  Widziałem was w automobilu
  Gdy dotykałaś jego czoła
  Patrzył na ciebie młodszy, piękniejszy
  Syn fabrykanta, króla bawełny
  I właśnie wtedy zadrżała mi ręka
  Gdy z przerażenia zaciąłem się brzytwa
  Patrząc przez okno mej kamienicy
  Pocałowałaś go na ulicy
  
  Dlaczego musiałem zobaczyć się z nim?
  Kupował ci szminkę, krwawa jak mak
  Już teraz go nie ma, nie ma już nic
  Jesteśmy sami...
  
  Tęsknię za tobą, tak bardzo kocham, kocham, kocham /x4
  
  To była brutalna niedziela
  Stanąłem przed twoimi drzwiami
  Leżąc na sobie jęczeliście
  Szalem rozkoszy, nadzy, splatani
  Zabłysnął nóż swym srebrnym ostrzem
  Po waszych ciałach przejechał gładko
  On ryknął z bólu, ty nie zdążyłaś
  Szedłem do ciebie, moja miła
  
  Dlaczego musiałem zobaczyć się z nim?
  Kupował ci szminkę, krwawą jak mak
  Już teraz go nie ma, nie ma już nic
  Jesteśmy sami...