Teksty piosenek: | A | B | C | D | E | F | G | H | I | J | K | L | M | N | O | P | Q | R | S | T | U | V | W | X | Y | Z | 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 |

Tytuł: D.C.P.

  • Wykonawca: Fish
  • Wyświetleń: 703
F F F F Fisz x8
  Panowie, panie mam zaszczyt przedstawić takiego pana
  Co kłamał namiętnie, w żywe oczy już od samego rana
  Budzik dzwoni, a on już na nogach, piąta rano
  I do łazienki a tam takie wielkie lustro
  Bał się w nie spojrzeć choćby nawet wyglądał jak z plakatu bóstwo
  Bo na sumieniu miał brudów mnóstwo
  Jego życie to jedno wielkie oszustwo
  Więc, gdy mył zęby
  Odwracał się tyłkiem od lustra by nie widzieć swej gęby
  A chłopak był zawsze ambitny, ten z tych
  Co na każde półroczne piątki i pochwały
  Cichy taki, nieśmiały
  Lecz zawsze miał swoje ideały
  Taki półkapitalista, półkomunista
  Surrealista, naturalista, taki mix
  Wszystko w jednym i zmieniał się w zależności od sytuacji
  Farbował się kiedy trzeba było komuś głęboko wejść
  Zawsze mu się to udawało
  Taki młody, mądry i bez przejść intelektualista
  Wyróżnień cała listaTaki szary jak bloki wokoło
  Wielka polityka i wielkie niby myślące czoło
  A owszem myślące
  Jak tutaj w szybkim czasie zarobić pieniądze
  Spotkałem go kiedyś na ulicy
  Mówi do mnie: "Witam pana, wielkie brwi"
  Ja mówię: "Mówią mi FI"
  A on że zawsze dla niego będę tylko parą olbrzymich brwi
  Ja odpowiadam: "Dobrze w porządku, rymuję"
  A on się pyta czy na poważnie się tym zajmuję
  Ja mówię: "Tak"
  To on powiada że pewnie niezłe z tego pajacowanie pieniądze
  Odpowiadam: "Nie sądzę
  Nie wszystko robi się dla zysku, za wielkie pieniądze"
  On w śmiech, że nie wierzy, że sam bardzo wysoko mierzy
  Bo kocha zapach banknotów i dojdzie do fortuny
  Nawet po łbach, kopiąc słabych
  Bo tak go wychowali w szkole
  Bo jest lwem walczącym, nie zawsze tylko o swoje
  A ja odpowiadam:
  
  Ref.:
  
  "Takim jak ty dupsko czas sprać"
  "Dupsko czas prać, dupsko czas prać, a dupsko czas prać"
  Pieniądze zepsuły cię tylko brać i brać
  Jak odkurzać co ssie by ssać" x2
  
  Miał w domu tylko wielki, ogromny kalkulator
  Na którym przeliczał i wyliczał wszystkie inwestycje i wydatki
  Ładował w to wszystko pieniądze popożyczane od kolegów i ukradzione z portfela matki
  O czym tylko nie była mowa, on już węszył czy to dobrze się sprzedaje
  I liczył po nocach na swym kalkulatorze czy zysk to jakiś daje
  Ja pytam po co ci to wszystko, te pieniążki, bajerki
  Teraz w pocie czoła, kombinujesz, oszukujesz bliskich
  Kontakty utrzymujesz tylko z tymi którzy potrzebni są w danej chwili
  By wyssać z nich korzyści jak wampir wysysa krew
  Nauczono cię że musisz być jak zwierz, waleczny jak lew
  A kiedy będziesz już miał te miliony, sejfy, konta w bankach
  Złote sygnety, czy na zębach złote korony
  Będziesz już za stary
  By rozbijać się szybkim sportowym samochodem
  Za stary
  By mieć kobiet tysiące
  Będziesz jedynie starym, spierdziałym snobem
  Za stary
  Zostaniesz tylko ty i te twoje pieniądze
  Ci których ssałeś to same kości
  Już dawno się odsunęli
  Bo byli dla ciebie tylko śmieciem nic nie wartym
  Skłamałbym, gdybym stwierdził że nie lubię pieniędzy
  Mało jest ludzi którym marzy się życie w nędzy
  Lecz nie za wszelką cenę, idąc po trupach
  Bo ja chcę spokojnie patrzyć w lustro
  Najpierw robić to co kocham
  A później cierpliwie czekać na pieniążki bo to już nie jest oszustwo
  F F F F FISZ x12
  
  Ref.