Teksty piosenek: | A | B | C | D | E | F | G | H | I | J | K | L | M | N | O | P | Q | R | S | T | U | V | W | X | Y | Z | 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 |

Tytuł: Yelonky

  • Wykonawca: Fenomen
  • Wyświetleń: 740
Nie pierwszy raz o tym pisze, nie pierwszy o tym słuchasz
  Browar, lufa proste droższa sztuka, może bucha, dalej słuchasz
  A wiesz o czym? Yelonky rap nas jednoczy
  I jeszcze tysiąc innych spraw nas łączy
  Nie musisz wiedzieć o nich wszystkich
  Wzrok bystre, WM, WHO, to jest to
  Każdy blok minięty, setki razy już widziany
  Chłopaki pod klatkami, społeczniaki i banany w domach
  Oddam wszystko co mam by znów tu mieszkać
  -ciszej tam bo po policje zadzwonię-
  Kurwo nie strasz, bo się ze spokojem żegnam
  Miłość jedna, bloki, które nauczyły życia, bycia sobą
  Drogą idź tą samą co przed lata nauczano
  Chyba dobrze o tym wiesz, prawda leży gdzieś (gdzieś)
  Pomiędzy nimi klatkami, uliczkami osiedlowymi
  Pomiędzy wieżowco piętrami
  Gdzie stoją właśnie oni swoi sami, sami swoi
  Słyszysz to, po prostu najbliźsi
  Moje słowa, nasze myśli bez nich nic byśmy nie mogli opisać
  Dla nich ta muzyka, dzięki nim jest to słuchać
  Yelony jak tlen, bez nich nie moge żyć
  Bez nich nie moge oddychać
  
  Moje osiedle na którym mieszkam (na którym mieszkam)
  Yelonky znam je od dziecka (znam je od dziecka)
  Tylu ludzi, o których pamiętam
  Moje osiedle od zawsze tu mieszkam x2
  
  Historia egzystencji utkwiona w tych domach
  Epizody życia widoczne w poszczególnych oknach
  Z biegiem czasu chęć ukazania ich z osobna
  Z wszystkich zdarzeń zapamiętana każda doba
  Dziś spisane to w tych zwrotkach jak ty przez szablon
  Oglądasz nasz obraz, miejsca te same
  Klatki plastiko dobrze znane ratujące wieczór
  Gdy stają się planem przyszłość przynosząca
  Nieuchronną zmiane, rap ten staje się odskocznią
  Pozwalającą pomyśleć by pamiętać wersy wszystkie
  To co miałem na myśli, że to właśnie dla nich
  Dla przyjaciół mi bliskich, dla przyjaciół mi bliskich
  Że to właśnie dla nich, dla przyjaciół mi bliskich
  (To moje Osiedle)
  Że to właśnie dla nich
  
  Obraz codzienny, nie zmienny przez czas, przez lata całe
  Od małolata tutaj dorastałem
  Tu na osiedlu, gdzie większość żyje według zasad
  Ziaja, Mazsa, Żółf, Ekonom, Endefis i przyjaciół grono
  Idziemy tą samą stroną, drogą wspólnie wyznaczoną
  Raz stromą, a raz prostą, bo czas gdy potrzeby rosną
  Życie potrafi zagrać ostro, wiem zdążyłem się przekonać
  Że możemy sami wspólnymi siłami zawsze być wygrani
  W miejscu gdzie mieszkamy, gdzie horyzont nie zmieniony
  Blok na bloku postawiony, z każdej strony jestem nimi otoczony
  Pełno znajomych twarzy, betonowych korytarzy
  Ścian pomalowanych, miejscówek dobrze znanych
  Tych historii nie spisanych, które toczą się koło mnie
  Fenomen, Endefis Yelonky północno-zachodnie
  
  Ref.
  
  Na chodnikach kolejne kroki widzisz przez okna
  Obcinają a ty pij do dna nie wierzysz, że można
  Po trych ścieżkach tyle lat chodzić, mieszkać, się bawić
  Wykorzystać te talenty, które dali
  Słyszysz teksty i puenty, ideały ze stali
  To w tych tekstach życiowych poglądów wersja
  Nie ma przestań bo pod napięciem studio Efekt
  To nie blefem, bo Yelonky wiedzą perfekt
  Płyta będzie, wiesz gdzie, z tego osiedla
  Bitu pętla jak na koncertach tak i tutaj dobrze czas spędzam
  Fenomen, Endefis nie dotrzymasz tempa?
  Nie na sukces przepis ale droga codzienna
  Dla ciebie w blokach męka a dla mnie życie dobre
  Bo wspierają mnie ci, których ja zawsze popre
  Masz jakąś kontre?
  Feno, Miechu i Bartosz z tą samą płytą startuj
  
  Ciągle po tych drogach chodzę, które widze od dziecka
  W wersch mówię o tym wszystkim, wcale nie mogę przestać
  Całe życie tu mieszkam, nowy dzień, kolejna lekcja
  
  Pech czy szczęście? Nie wiem razem możemy więcej
  Chociaż patrzą nam na ręce nagrywamy płytę zdartą
  To ma wartość, by zawsze chwytać chwile pełną garścią
  Niech się martwią ci dla których życie w blokach niską kartą
  Dla nas pasja, łączący nas kawałek tego miasta, mówisz basta?
  Poziom rapu na Yelonkach wzrasta
  Zobacz, przecież każdy z nasz się tutaj wychował
  I swoje przeszedł, o tym teraz nagrywamy w studiu Efekt
  Mówisz, że blefem jest to? Trudno bywa tak często
  Dla mie rap Yelonky razem to zwycięstwo
  
  Ref.