Teksty piosenek: | A | B | C | D | E | F | G | H | I | J | K | L | M | N | O | P | Q | R | S | T | U | V | W | X | Y | Z | 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 |

Tytuł: Spalaj się

  • Wykonawca: Kazik
  • Wyświetleń: 994
Płoń, płoń, nie ma litości
  Dla tych, co czynią ohydę
  Płoń, płoń, koniec radości
  Płomienie szaleją po ohydy wstydzie
  Uważaj, tu trwa ohydy przewalanie
  Polityczne frakcje dzielą się, jednoczą
  Drewniane ławy nad rozumne rozmowy
  To trupy żywe bełkoczą
  
  Nie pytaj o bełkotu logikę
  Jest celem samym w sobie, mówię poważnie
  Szmer i okrzyki dla oszustwa ludności
  W imię wolności
  W imię równości
  
  Płoń, płoń, płoń parlamencie
  Spali cię ogień na historii zakręcie
  Przewalają się pod dachem posiadania władzy żądze
  Trupy się bawią też za twoje pieniądze
  
  Płoń, płoń, płoń parlamencie
  Spali cię ogień na historii zakręcie
  Niech zginą pod dachem posiadania władzy żądze
  To wszystko się dzieje też za twoje pieniądze
  
  Ta rozmowa trwa od wieczora do rana
  Nikogo nie widać, nagle krzyk w oddali
  - Alkohol tu piliśmy już przed rokiem
  Skacze pani dzisiaj z hotelowych okien?
  Gdy się przyjrzycie, znajdziecie pijanego
  Leżącego w bramie, zarzyganego
  Spójrz, on ma parlamentu dokument
  Jest sługą ludu, tylko zbłądził na moment
  
  Płoń, płoń, płoń parlamencie
  Spali cię ogień na historii zakręcie
  Przewalają się pod dachem posiadania władzy żądze
  To wszystko się dzieje też za moje pieniądze
  
  Radzą już siódmą godzinę
  W jaki sposób się wzbogacić i swoją rodzinę
  Ja jestem ustawodawcą i poniekąd rządzę
  Rządzić chcę za coraz większe pieniądze
  Jestem tu siedzący i ty mnie wybrałeś
  Nawet jeśli nie głosowałeś
  I mam nadzieję, że wszystko rozumiesz
  Że chcesz, czy nie chcesz, ale mnie utrzymujesz
  
  Płoń, płoń, płoń, parlamencie
  Spali cię ogień na historii zakręcie
  Przewalają się pod dachem posiadania władzy żądze
  Trupy się bawią też za twoje pieniądze
  
  Płoń, płoń, nie ma litości
  Dla tych, co czynią ohydę
  Płoń, płoń, koniec radości
  Gdy ognie się ślizgają po ohydy wstydzie
  Płoń, płoń, to ogień z nieba
  Uczyni to, co czujesz, że trzeba
  Uczynić bez twojej aktywności
  Płoń, płoń ku wielkiej radości
  Płoń, płoń, płoń parlamencie
  Płoń, płoń
  Płoń, płoń, płoń parlamencie
  Płoń, płoń
  Płoń, płoń, płoń parlamencie
  Spali cię ogień na historii zakręcie
  Przewalają pod dachem posiadania władzy żądze
  Trupy się bawią też za twoje pieniądze
  Płoń, płoń, płoń parlamencie
  Spali cię ogień na historii zakręcie
  Przewalają się pod dachem posiadania władzy żądze
  To wszystko się dzieje też za moje pieniądze
  ...