Teksty piosenek: | A | B | C | D | E | F | G | H | I | J | K | L | M | N | O | P | Q | R | S | T | U | V | W | X | Y | Z | 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 |

Tytuł: Rób co chcesz

  • Wykonawca: Paktofonika
  • Wyświetleń: 1021
Świat schodzi na psy
  Razem z nim ty
  Wierzysz mi?
  Policzone są twoje dni
  Wiesz jak jest
  Tu chodzi o moją troskę
  Bo niezbadane są wyroki boskie
  Więc rób co chcesz
  Pod uwagę bierz
  Możliwości
  Przyczynowo-skutkowe zależności
  Trwa pościg
  Za kasą, pozycją, dupami
  Gdzie ludzie rozminęli się z wartościami
  Tego nie wiem, ale
  Spróbuj dać im palec
  Kto jest kto przekonasz się doskonale
  Hipokryci
  Dla mnie daremnie ukryci
  Ich dewizy
  Szydercze oczka, uśmiech Mona Lisy
  W głowach schizy
  Wynikiem mej ekspertyzy
  Sprawdź kto kogo teraz ujmuje w ryzy
  Oto nadchodzi Magik
  Z języczkiem uwagi
  Robię ci kiełbie we łbie
  Nie gorzej niż dragi
  Pożycza ode mnie kwotę
  Mówi, że odda potem
  Ze mnie robisz idiotę?
  Robiąc z siebie idiotę
  No to kwita
  Oto w nowym świecie cię wita
  eM A Gie I Ka
  I Paktofonika
  Masz jakieś ale?
  Się zmachałeś?
  Albo spadłeś z byka
  Coś czyka Cię, drapie
  Coś cię dotyka
  Lub fatalnie
  Upośledzony emocjonalnie
  Mówię ci legalnie
  Sterowany zdalnie
  Teraz siadaj - ja wykładam
  W ciszy słuchaj
  Bynajmniej
  To nie poezja dla ucha
  Aha, u-cha-chany
  Ja bo sprawa krucha
  Próżnego kłamczucha
  Co wyzionął ducha
  Już dawno
  Rób co chcesz
  Byle nie pójść na dno
  Rób co chcesz
  Wiesz i nie żałuj, no!
  Dwa tysiące loopy
  Dwa miesiące zupy
  W taki upał każda głupia dupa da ci dupy
  Spójrz, ej, na jej ruchy
  Ujrzyj
  Jak się męczy
  Weź ulżyj jej
  Sprawdź jak jęczy
  Pod tobą
  Takie potem nie płaczą, to dobrze
  Owszem, właśnie dałeś zgwałcić się dobrze
  Boże, to że była taka łatwa
  Raz to nie wina twa
  A dwa to pułapka
  Może głupia dupa ta od trzech tygodni w ciąży
  Lata, na tatę faceta szuka taka szmata
  Ja tam
  Co chcę mam
  Nie chcę więcej niż chcę sam
  Zgniatam a nie zjadam
  Owoce jak Adam
  Znam
  Obiekty westchnień
  Przez sugestie
  Z Cosmo
  Zamienione w bestie
  Więc ostro
  Zaczytani w CKM-ie
  Chuj, że ściema na ściemie
  Gdzieś tam odpowiedź drzemie
  Ja wizerunek zmienię swój
  Nie żałuj
  Pewne siebie ruchy
  Zapewniają co noc na noc dupę do poduchy
  Więc
  Rób co chcesz
  Może wieczór ze świecami
  Lecz zadowolona będzie suka skuta kajdankami
  Dopiero
  Hetero ja a ona bi więc da mi
  Z koleżankami
  Nie mam wyboru
  Myśli się jajami wtedy nie? no te
  Zajebała mi z numerami
  Ważnymi komórkę
  A jej dziurkę ciurkiem wytrychami
  Jej śluzem upaćkani
  Ślusarze jak ja pojebani
  Wiesz co
  Kurwa ci mówi, że dziś da ci za nic
  Też coś
  Wierz w co chcesz
  Rób co chcesz
  Dup co chcesz
  Zresztą
  Ja mogę gadać
  A ty i tak pójdziesz złą ścieżką
  O, o, otóż to
  Poznajesz ją
  I serca K.O.
  Czeka cię bo
  Zadurzony po
  Uszy swe o
  Każdej porze to
  Pozytywne flo
  Wszystko inne w tło
  Dziennie planów sto
  Słodkich akcji gro
  W końcu wkładasz go
  Boli
  Nie słuchaj bo pierdoli
  Nie jesteś pierwszym
  Którego szkoli
  Tak zadowoli
  Cię niezmiernie
  Pieprz to
  Ocknij się, bo skończysz miernie
  Wiesz to
  Że trzeba podchodzić biernie
  Rozczarowany?
  A przyrzekała żyć wiernie
  Na chatę wpada
  Siada
  Opowiada
  Ciniu!! Zdrada?!
  Och, to przesada!
  Spadaj
  Mała moja rada
  Twe tłumaczenie mi nie odpowiada
  Więc słuchaj a nie gadaj
  Dlaczego tak a nie inaczej?
  Jak to dlaczego?
  Chciałaś tego, wybrałaś
  Wczuj się w pokrzywdzonego
  Jak to dlaczego?
  Chciałaś tego, wybrałaś
  Zrozum pokrzywdzonego
  Na drogę całus
  Przez życie pedałuj
  Rób co chcesz
  Niczego nie żałuj
  Rób co chcesz, myśl
  Niczego nie żałuj
  Rób co chcesz, bierz
  Niczego nie żałuj
  Rób co chcesz, niczego nie żałuj
  (Chciałeś, wybrałeś) P
  (Chciałaś, wybrałaś) L
  Ej, w dupę mnie pocałuj wiesz!