Teksty piosenek: | A | B | C | D | E | F | G | H | I | J | K | L | M | N | O | P | Q | R | S | T | U | V | W | X | Y | Z | 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 |

Tytuł: Pozory

  • Wykonawca: Fenomen
  • Wyświetleń: 605
Ref.:
  Nie wszystko jest takie łatwe
  Pozory traktuj jak pułapke
  Masz zagadkę weź rozpoznaj co jest fałszem, a co faktem
  Nie wszystko od razu widać we wszystkim iluzja zdradliwa
  Wiem, że życie bardzo lubi oszukiwać
  
  Pozory, które mnóstwo osób stwarza
  Na co dzień wredne skurwysyny, a w niedziele do ołtarza
  Z trudem PL 81, Feno wszyscy chórem
  Pozory, nimi głowy se nie truje
  Czujesz jestem typem człowieka
  Mam coś powiedzieć wale prosto z mostu
  Po co czekać, no po co
  Inni ludzie mają się łudzić
  Jestem wolny od pozorów, rąk nie muszę brudzić
  Zgubić się wśród ideałów i przekonań
  Raczej nie plusy i minusy, dużo doznań
  Pamiętaj, że pozory nie zawsze kłują w oczy
  Pilnuj się, żeby cię nikt nie zaskoczył
  
  Ref.
  
  Wiele rzeczy obok nas
  Widzisz je przez cały czas
  Myślisz, że je znasz a to atrapa
  I naprawdę ciężko jest się w tym połapać
  I odlaleść fałszu ziarno
  W rzeczywistości, w której dawno nic za darmo nie ma
  Wiele rzeczy zwykła ściema
  Ludzie kopią się w problemach
  Przez pozory naprawdę często wszystko się pierdoli
  Trudno, myślałeś, że trafisz do celu, było pudło
  Tak jak w statkach, tak jest w bardzo wielu sytuacjach
  Coś wygląda normalnie, w rzeczywistości to pułapka
  Omijać je, to tylko jest w teorii prosta
  W praktyce trening czyni mistrza w każdym rzemiośle
  Więc się ucze zbierać do kolejnych drzwi życiowych klucze
  Chce się nimi posłubiwać tak jak rzeźbiarz swoim dłutem
  W końcu nie wiem, jako młody uczeń patrząc na świat chory
  Czy uda mi się wygrać czy to może też pozory?
  Czy to może też pozory?
  
  Ref.
  
  Pozory, pozornie wielu ludzi wiele rzeczy pierdoli
  Ale tylko pozornie, bo gdy zostają sami
  Ukrywają swoją twarz za swoimi dłoniami
  Zasypując się myślami nad tematami
  Które mimo tego, że dokładnie ich się tyczą
  Twierdzą twardo, że o nich nie myślą
  Z nimi się nie liczą wogóle, jak myślisz jak mogłeś
  Teraz na nich patrz, uliczny zabijaka
  W domu w rękaw matki płacz, w szkole kujon
  A wieczorem skurwysyny płacz (płacz) płacz (płacz)
  Bo cie skrucołem, teraz to pojołem
  Oni się boją pokazywać to co naprawdę czują
  Bo nie wiedzą czy dobrze reagują
  Odbierają, różne rzeczy odpierają
  Pomoc nie zaprzeczysz, taka kolej rzeczy
  Powiedź dokąd to prowadzi, sam napewno nie dasz rady
  Nie dasz rady, nie dasz rady
  
  Ref.
  
  Człowiek stwarza pozory, boi się, że życie przegra
  Udaje twardego, choć nie jedna chwila wredna w życiu jego była
  I jakiś etap zakończyła
  Chociaż wewnętrznie kipi cały czas jak gejzer
  To na zewnątrz nie da się go przejrzeć na wylot
  Pozory mylą i z tą świadomością wszyscy ludzie żyją
  Coś kryją w sobie, a na codzienń
  Tyle pułapek jest ukrytych w każdej dobie
  Że nie można ich zobaczyć za pierwszym spojrzeniem
  Niech to będzie ostrzeżeniem, przypomnieniem o nich
  Pozory, pamiętaj o nich, to przed nimi się obronisz
  To przed nimi się obronisz
  
  Ref.