Tytuł: Życie to nie boisko
- Wykonawca: Bank
- Wy¶wietleń: 384
Już mrok
Księżyc nad chmur± gdzie¶ siadł
Więc zamknij drzwi
To pora
By sobie wszystko wybaczyć
I przywołać sny
Nie możesz wiecznie gnać
Wci±ż tak wiele spraw
Znów jutro w lustrze twoja twarz
Ty wiesz
Masz jeszcze wiele przed sob±
Tak długich dni
Dla których
Znów w siebie mocniej uwierzysz
Dzi¶ nie masz sił
Księżyc swe rogi długie pokazał dwa
Znów jutro w lustrze twoja twarz
Życie to nie boisko
Uważaj jak grasz
Życie to nie boisko
Kto¶ może zabrać wszystko
Wiele może też dać
Już dzień
Sny pod poduszk±
Zaczęły budzić się
Za oknem
Twój srebrny wierny przyjaciel
Ziewa chcesz czy nie
Więc otwórz drzwi
Za nimi tak wiele spraw
Dzień wita w lustrze twoj± twarz
Wstał dzień
Spójrz mu pod nogi
By nie przewrócił cię
Tak łatwo
Przekre¶lić można to wszystko
Co za tob± już jest
Zrób więc rachunek
Może rachunki dwa
Czy warto w życiu ostro grać
Życie to nie boisko
Uważaj jak grasz
Życie to nie boisko
Kto¶ może zabrać wszystko
Wiele może też dać
Ty wiesz – to nie jest gra
Ty wiesz