Teksty piosenek: | A | B | C | D | E | F | G | H | I | J | K | L | M | N | O | P | Q | R | S | T | U | V | W | X | Y | Z | 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 |

Tytuł: Hanka

  • Wykonawca: Biesiadne
  • Wyświetleń: 431
Apaszem Staszek był, w krąg znały go ulice,
   W spelunkach, tam, gdzie czarne życie wre.
   Kochanką jego była zwykła ulicznica
   Co gdzieś na rogu sprzedawała ciało swe.
   I Pomimo to Stach kochał swoją Hankę,
   I Choć nieraz zbił, skatował aż do krwi.
   A kiedy znów przepraszał swą bogdankę
   Czule szeptał do niej: "Cóż jam zrobił, cóż?".
  
   Hanko, o tobie marzę wśród bezsennych nocy.
   Hanko, daj usta, niech przeminie ból i żal.
   Że w oczach łzy, ja wiem, to moja wina,
   Bo życie płynie wśród tak burzliwych fal.
  
   Gdy Stach dowiedział się, że Hanka go zdradziła,
   To się roześmiał swym okrutnym ha, ha, ha.
   W spelunkach, tam, gdzie banda wódkę piła,
   I Staszek wypił, choć serce z bólu łka.
   A kiedy znów napotkał swoją Hankę
   To w ręku błysnął długi, ostry nóż
   I nożem w serce pchnął swoją bogdankę,
   A nad jej trupem szeptał: "Cóż jam zrobił, cóż?"
  
   Hanko, twe ciało słodko pręży się, przegina.
   Hanko, daj usta, niech przeminie ból i żal.
   Że w oczach łzy, ja wiem, to moja wina,
   Bo życie płynie wśród tak burzliwych fal.