Teksty piosenek: | A | B | C | D | E | F | G | H | I | J | K | L | M | N | O | P | Q | R | S | T | U | V | W | X | Y | Z | 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 |

Tytuł: O jednej Wiśniewskiej

  • Wykonawca: Biesiadne
  • Wyświetleń: 385
Żyli w pałacu hrabia z hrabiną,
   On zwał się Rodryk, ona Francesca,
   A w drugim domku za ich meliną
   Mieszkała sobie jedna Wiśniewska.
  
   Niewinne serce miała hrabina
   I takąż duszę pieską, niebieską,
   A on był gałgan i straszna świnia,
   Bo pitigrilił się z tą Wiśniewską.
  
   Biedna hrabina łzami płakała,
   Z ciągłej żałoby wyschła na deskę
   I na kolanach męża błagała:
   Odczep się, draniu, od tej Wiśniewskiej.
  
   Próżno chodziła z hrabią na udry,
   Na próżno klęła swą dolę pieską,
   On ciągle ganiał do tej łachudry
   I szeptał czule: "O, ty Wiśniewsko!"
  
   Aż raz hrabina miecz zdjęła z ściany,
   Zmierzyła hrabię okiem królewskim.
   Siedź tu, powiada, ty - w herb drapany,
   Dzisiaj nie pójdziesz do tej Wiśniewskiej.
  
   On zaś będący pod ankoholem,
   Czyli, jak mówią - zalany w pestkę,
   Wyrżnął hrabinę łbem w antresolę
   I dawaj, gazu! Do tej Wiśniewskiej,
  
   Biedna hrabina padła na dywan,
   Cała zalała się krwią niebieską,
   A gdy poczuła, że dogorywa,
   Rzekła: poczekaj, o ty, Wiśniewsko.
  
   Potem się odbył pogrzeb wspaniały,
   Hrabia nad grobem uronił łezkę,
   Strasznie się martwił przez dzionek cały,
   A na noc poszedł ... do tej Wiśniewskiej.
  
   Wtedy hrabina z mogiły wstała,
   Wyrwała z trumny sękatą deskę,
   Poszła za hrabią, na śmierć go sprała
   I rozwaliła łeb tej Wiśniewskiej.
  
   Chociaż lebiegi grzeszyli tyle
   I na nich w końcu też przyszła kreska.
   Dziś sobie leżą w jednej mogile:
   Hrabia, hrabina i... ta Wiśniewska.