Tytuł: A gdzie była Policja?
- Wykonawca: Karramba
- Wyświetleń: 578
On nikomu nie zwinił
nie zadzierał z gangsterami
nie był alkoholikiem
nie szprycował się dragami
był jednym z najlepszych
na uniwersytecie
żył między nami
w naszym chorym świecie
student matematyki brutalnie zamordowany ,
roztrzaskana czaszka bejzbolami
przez dwóch małoletnich
skurwysynów,
napewno świadomych,
swojego czynu
To było w Krakowie
w mojej dzienicy
podgórze,
w niebezpiecznej okolicy,
a gdzie była policja,
nasi stróże prawa
patrol uliczny,
przecież zmrok zapadal,
pewnie dwie ulice dalej
nieublagalnie
wciskali komus mandat
za złe parkowanie
1995 Warszawa,
niewinny chłopak
ofiara strzałów pada,
przyjechał do stolicy
zrealizować marzenia,
zamaskowany pojeb
bez zastanowienia
zastrzelił chłopaka
bo był świadkiem napadu
na głupi kantor,
czy na pewno było warto,
czy był jakis sens
odbierać mu życie,
zastanównie się
co wy kurwa robicie !!
Wystrzelajcie się na wzajem,
roztrzaskajcie sobie łby,
pierdoleni psychopaci,
wiec dlaczego my,
dlaczego nie mozemy
żyć spokojnie,
strach wyjść na ulicę
jak na jakiejs wojnie,
a policje to naprawde
gowno obchodzi,
co raz czesciej
mordercami są ludzie młodzi,
ale jaki policjant
przykład im daje
kiedy na przesłuchaniu
koleś kulką w łeb dostaje
od pijanego plicjanta...
ocknijcie sie wszyscy
przejrzyjcie na oczy,
powiedzcie jak moglismy
tak bardzo sie stoczyc,
czy nikogo nie meczy
jego wlasne sumienie,
totalna znieczulica
na ludzkie cierpienie,
jak mawia Liroy,
"Sztuką jest życ,
a prawdziwym arcydziełem,
żyć i nie zejść na psy"
to mądra myśl,
bardzo madre słowa,
niech każdy z nas
je w pamieci zachowa,
pomyśl o tym nim
pociągniesz za spust
Wystrzelajcie się na wzajem,
roztrzaskajcie sobie łby,
pierdoleni psychopaci,
wiec dlaczego my,
dlaczego nie mozemy
żyć spokojnie,
strach wyjść na ulicę
jak na jakiejs wojnie,
a policje to naprawde
gowno obchodzi,
co raz czesciej
mordercami są ludzie młodzi,
ale jaki policjant
przykład im daje
kiedy na przesłuchaniu
koleś kulką w łeb dostaje
od pijanego policjanta...