Teksty piosenek: | A | B | C | D | E | F | G | H | I | J | K | L | M | N | O | P | Q | R | S | T | U | V | W | X | Y | Z | 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 |

Tytuł: Piątek albo sobota

  • Wykonawca: Thinkadelic
  • Wyświetleń: 370
Jest piątkowy poranek, wstałem właśnie
   W duszy czekam na czas kiedy słońce zgaśnie
   Chcę być słodziutki i wesolutki
   I niech na dwa dni opuszczą mnie smutki
   Ktoś upadł na głowę, jeśli myśli, że
   Cały tydzień męczę się, a w weekend śpię
   Nie, nie, wieczorem nie odmawiam niczego
   Wróćmy do dnia dzisiejszego
   Dzwonię do kumpla, zadaję pytanie
   Co dziś robimy? Dzisiaj stukanie
   Może kosteczki? Tak będzie poręczniej
   A nasze twarze uśmiechną się wdzięczniej
   Przed wyjściem pamiętam pożegnać rodzinę
   Piękny początek już za godzinę
   Do drzwi ktoś puka, nie pytam �kto tam?'
   To właśnie piątek albo sobota
  
   Ref.: Może być piątek albo sobota
   Wyluzowania wielka ochota
   To takie chwile na wagę złota
   Może być piątek albo sobota
  
   Godzina 19:00, jesteś gotowy pójść na całego?
   Pójdź na całego, pójdź na całego
  
   Ja pójdę na całego, nie boję się tego
   W tym nic złego, ciężki to był tydzień
   Więc polecę do pierwszego lepszego miejsca
   Gdzie jest trochę ludzi, w tłum
   W tłumie się nie nudzi
   Tam właśnie od dziewczyny dostaniesz buzi
   Z kumplem piwko i rozmowa
   Gdzieś tam z tyłu zgraja roztańczona
   A noc wciąż młoda i uśmiechy dokoła
   Weekend to freestyle, taka dziś jest szkoła
  
   Przerywam rozmowę, bo ktoś z tyłu mnie woła
   Ktoś z boku śpi, a wczesna godzina
   Ktoś w toalecie niestety konać zaczyna
   Ja nigdy nie kończę tak, bo to jest nie
   W moim stylu, nie w moim guście
   Mówił to S.P.I.N.A.C.H.E.
   Piątek, sobota są by bawić się
  
   (...)
  
   W poniedziałek jeszcze nic do końca nie wiem
   Dni jest siedem, lecz te dwa są jak jeden
   Już w środę jakieś małe plany
   Lecz możliwe wciąż są zmiany
   Oddaj butelki do wymiany
   Trzeba składać kasę, bo przegramy
   Dwa dni beztroskiej zabawy
   Takie mam plany
   Będzie nieźle jak to dobrze rozegramy
   Piątek kocha nas i my go kochamy
   W sobotę znowu puby i Piotrkowska
   W Łodzi to ulica, czerwona kostka
   Znajomi, będę gdzieś tutaj, a my tam
   Będziecie czekać? Za godzinę wracam
   To niemożliwe, by oprzeć się temu
   Ktoś pójdzie ze mną i dotrzemy do celu
   Wyluzowani, roześmiani
   Chodzą całą noc młodzi ludzie z baniaczkami