Teksty piosenek: | A | B | C | D | E | F | G | H | I | J | K | L | M | N | O | P | Q | R | S | T | U | V | W | X | Y | Z | 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 |

Tytuł: Warszawianka 1831

  • Wykonawca: Patriotyczne
  • Wyświetleń: 602
Oto dziś dzień krwi i chwały
   Oby dniem wolności był
   W tęczę Franków orzeł biały
   Patrząc lot swój w niebo wzbił
   Słońcem lipca podniecany
   Woła na nas z górnych stron :
   Powstań Polsko, skrusz kajdany
   Dziś twój tryumf, albo zgon!
  
   Hej, kto Polak na bagnety!
   Żyj swobodo, Polsko Żyj!
   Takim hasłem cnej podniety
   Trąbo nasza wrogom grzmij
   Trąbo nasza wrogom grzmij.
  
   Na koń!- woła Kozak mściwy,
   Karcić bunty Polskich rot,
   Bez Bałkanów są ich niwy,
   Wszystko zmiecie jeden lot!
   Stój! za Bałkan pierś ta stanie,
   Car wasz marzy płony łup
   Z wrogów naszych nie zostanie
   Na tej ziemi, chyba trup!
  
   Droga Polsko Dzieci twoje
   Dziś szczęśliwych doszły chwil
   Od tych sławnych, gdy ich boje
   Wieńczył Kremli, Tybr i Nil.
   Lat dwadzieścia nasze męże
   Los po obcych ziemiach siał,
   Dziś, o Matko, kto poleżę,
   Na twym łonie będzie spał.
  
   Stań Kościuszko! Ugodź w serca
   Co litością mamić śmią
   Znał tę litość ów morderca,
   Który Pragę zalał krwią?
   Niechaj krew ta krwią dziś płaci
   Niech nie zrosi grunt, zły gość
   Laur męczeński naszych braci
   Bujniej po niej będzie rość.
  
   Toć Polaku bój zacięty,
   Uledz musi dumny car,
   Pokaż jemu pierścień święty,
   Nieugiętych Polek dar.
   Niech to godło ślubów drogich
   Wrogom naszym ruszy grób
   Niech krwią zlane w bojach srogich
   Nasz z wolnością świadczy ślub.
  
   O, Francuzi! Czyż bez ceny
   Rany nasze dla was są?
   Z pod Marengo, Lipska, Waterloo
   Świat was zdradzał, my dotrwali,
   Śmierć czy tryumf, my gdzie wy!
   Bracia! my wam krew dawali,
   Dziś wy dla nas nic- prócz łzy?
  
   Wy przynajmniej, coście legli,
   W obcych krajach za kraj swój,
   Bracia nasi, z grobów zbiegli,
   Błogosławcie bratni bój.
   Lub zwyciężem, lub gotowi,
   Z trupów naszych tamę wznieść
   By krok spóźnić olbrzymowi,
   Co chce światu pęta nieść.
  
   Grzmijcie bębny, ryczcie działa
   Dalej dzieci w gęsty szyk
   Wiedzie hufce wolność, chwała,
   Tryumf błyska w ostrzu pik!
   Leć nasz orle w górnym pędzie,
   Sławie, Polsce, światu służ!
   Kto przeżyje wolnym będzie,
   Kto umiera wolny już.