Tytuł: Ballada o dwóch sukienkach
- Wykonawca: Pod Bud±
- Wy¶wietleń: 413
Wyjmuję z szafy suknie dwie suknie dwie
ta pierwsza cekinami l¶ni i wie co znaczy szyk
druga jak popiół szara albo mysz
W której mnie chcesz widzieć u drzwi
czy spadnie deszcz ciepłych stów
czy znowu będziesz na mnie zły
bywaj zdrowa powiesz więc sam b±dĽ także zdrów
Odrzucam precz suknie dwie suknie
nie muszę cekinami l¶nić mam swoje wierne łzy
i jeszcze czasem co¶ się we mnie tli
tak± mnie chcesz widzieć u drzwi
w słonce i w deszcz ¶nieg i mróz
więc gdy podstawi± Wielki Wóz
obejrzymy się by rzec ¶wiatu bywaj zdrów